Nastał lipiec, więc i tym razem czas na kwartalne denko. Tym razem przez te kilka miesięcy udało mi się zużyć chyba najwięcej produktów, a przynajmniej tak mi się wydaje. Jestem zadowolona, chodź i tak nadal przybywa mi więcej kosmetyków niż ubywa, ale i tak jestem pełna nadziei, że kiedyś w końcu uda mi się osiągnąć wynik przebijający wszystkie inne do tej pory. Jak na razie nie jest źle, a tak prezentuje się całość :

Pudełeczko zostało wypełnione po brzegi, więc czas teraz na dogłębniejszą analizę i oczywiście pozbycie się całej zawartości i rozpoczęcie zbierania od nowa.
(Po kliknięciu w nazwę produktu przejdzie się do recenzji)

1. Garnier, Czysta Skóra - Żel myjący + peeling + maseczka 3 w 1 - Używałam jako żel i peeling i byłam zadowolona
2. Garnier, Hydra Adapt - Ochronny krem, eliksir do cery normalnej i delikatnej - Ogólnie krem nie był zły, nawilżył i posiadał filtr, ale zdecydowanym moim faworytem nie jest
3. Garnier, Mineral Deodorant - Invisible 48h Anti - Marks Roll - On (Antyperspirant przeciw plamom w kulce) - Polubiłam się z tą kulką, nie zostawiała śladów
4. Laura Conti, Zero Calorie - Deserowy balsam ochronny "Guma do żucia" - Miała świetny zapach, dobrze nawet nawilżała
5. Pantene Pro-V - Szampon z odżywką 2w1, przeciwłupieżowy - Polubiłam się z nim, dzięki niemu pozbyłam się problemu z łupieżem

6. Evrēe - Regenerujący krem do rąk do bardzo suchej i podrażnionej skóry - Był dobry, byłam zadowolona z efektów i braku oklejonych rąk po nim
7. Bielenda, Ameryka SPA - Dwufazowy olejek do kąpieli 'jagoda acai & awokado' - Zapach miał cudowny, i tworzył fajna piankę
8. Ziaja, Maziajki - Szampon + płyn do mycia 'Lody ciasteczkowo - waniliowe' - Używałam jako płyn do kąpieli, bo strasznie był zapach przesłodzony, nie dało się nim umyć włosów przez właśnie te słodkości
9. Wella, Wellaflex - Połysk i Trwałość, Lakier do włosów maksymalnie utrwalający - Dobry był, chodź pod koniec coś się zaczęło dziać z tą puszeczką i nie działała jak trzeba

10. Exclusive Cosmetics - SPA dla stóp, skarpetki - Całkiem ciekawy produkt, ale szału jakiegoś nie ma, zapach ma za to obłędnie miętowy
11. Sylveco - Oczyszczający peeling do twarzy - Polubiłam go aż za bardzo, bardzo dobry peeling, z pewnością mam zamiar do niego wrócić
12. Tutti Frutti - Olejek do kąpieli 'liczi & rambutan' - Wygodne opakowanie, ładny zapach, dobre nawilżenie i wydajny
13. Manhattan - Soft Compact Powder, Puder prasowany - Całkiem dobry, dopasowywał się do koloru skóry, ale nie matowił na długo

14. Intimea - Chusteczki do higieny intymnej
15. Yasumi - Ekspresowa maska shakerowa z truskawkami i sorbitolem - To chyba najgorszy produkt dzisiejszego denka, kompletna klapa, robiłam wszystko z instrukcją a i tak wyszła papka, którą nałożyć na twarz nałożyłam ale ech...
Posiadaliście coś z tego denka? A jak Wasze?
Niestety nie miałam żadnego z tych kosmetyków, chociaż niektóre nawet mnie zaciekawiły :)
OdpowiedzUsuńja się z kremem do rąk evree nie polubiłam aż tak bardzo, był ok, ale szału nie robił :)
OdpowiedzUsuńLubiłam te skarpetki pielęgnacyjne ;)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię zapach tego płynu do kąpieli z Ziaji ;)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię masła do ciała z Farmony:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten ciasteczkowy płyn z Ziaji :D
OdpowiedzUsuńNie miałam nic a moje denko jest super duże :D
OdpowiedzUsuń