Obserwatorzy

Nowości essence "ready for boarding"

londyn, rzym, nowy jork, rio de janeiro – sezon wakacyjny to sezon wzmożonych podróży! gdy wybierasz się na wczasy last-minute w europie lub w podróż do dalekich krajów a nawet dookoła świata: z nową trend edycją essence “ready for boarding” możesz rozpocząć przygotowania do wyjazdu w czerwcu i lipcu 2012. praktyczne kosmetyki oraz akcesoria muszą znaleźć się na twojej liście rzeczy do spakowania. zatem spakuj się, jedź na lotnisko czy na dworzec i przygotuj się na start twoich wymarzonych wakacji!


a.jpg
aa.jpg
aaa.jpg
aaaa.jpg
aaaaa.jpg
aaaaaa.jpg
aaaaaaaa.jpg
hgjhyg.jpg
 
Podoba wam się coś z tego?  Mnie urzekły lakiery

Verona - Spa Vitality, Płyn do kąpieli 'Grapefruit & Ginger'

DSC04036.JPG

Rewitalizujący płyn do kąpieli z dodatkiem tonizującego ekstraktu z grapefruita i silnie odmładzających ekstraktów z korzenia imbiru. Doskonale odżywia, ujędrnia i odmładza skórę otulając ją zmysłowym zapachem. Przyjemny świeży zapach cytrusów sprawia, że kąpiel staje się cudowną egzotyczną podróżą.

*Skład:*
Ekstrakt z grapefruita - działa nawilżająco i odmładzająco
Ekstrakt z imbiru - tonizuje skórę, posiada silne działanie odmładzające
Pantenol - łagodzi, nawilża
DSC04037.JPG


*Moja opinia:*
Kupiłam go ze względu na cenę i opakowanie, lubię takie kolorowe i tym mnie urzekł. Ma bardzo intensywny zapach. Co do jego działania, to jestem sceptyczna, nie sądzę, aby zrobił z moją skórą coś co było napisane na opakowaniu.
Dodaje do wanny nakrętkę tego płynu, dobrze się pieni, ale nie utrzymuje się na wodzie zbyt długo, czuć bardzo dobrze go w łazience, ale zapach nie utrzymuje się po kąpieli na skórze zbyt długo, może do pół godziny.
Jak na taką cenę to generalnie można by zaszaleć i go wypróbować, jednak nie ma co liczyć na jego pozytywne skutki, jedynie przyjemny zapach w trakcie kąpieli - nic więcej.
Opakowanie płynu do kąpieli zawiera 500 ml. Kupowałam go za niecałe 10 złotych.

Malwa - Zmywacz do paznokci bezacetonowy

DSC04031.JPG

*Skład:*
DSC04035.JPG

*Moja opinia:*
Zmywacz ten kupowałam w normalnym sklepie albo kiosku, ma niską cenę, i tak zostało, że się go trzymałam, także czas na jego wady i zalety.
Zaletą na pewno jest fakt, że jest tani, bezacetonowy, z witaminą F.
Dobrze zmywa, ale tylko lakiery bez brokatu, bo z tymi ma nie lada problem.
Wadą jest wysuszanie, wysusza paznokcie i skórki także.
Zapach nie jest najgorszy taki jak na zmywacz przystało w sumie, szybko wietrzeje wiec nie ma z tym obaw.
Ma przeźroczyste, szklane opakowanie, nie jest tak łatwo go zbić, jeśli spadnie przypadkiem, to nic mu nie będzie, więc bez obaw.
Ogólnie zmywacz jest dobry, gdyby nie to wysuszanie, nie wiem czy to lakiery rozdwoiły moje paznokcie czy zmywacz także nie będę pisać czegoś czego nie jestem pewna.
Jeśli ktoś nie jest wymagający to polecam ten produkt. 

*Mieliściego? Polecacie czy nie bardzo?*

Majowe zużycia - #2

Tak mi jakoś zeszło, że tych zużyć jest bardzo malutko, ale cóż poradzić, pokażę to co posiadam, a postaram się poprawić na następny miesiąc.
DSC04024.JPG

Zużyć jest tylko cztery, w tym jedna próbeczka.
Czas na dogłębną analizę tychże produktów.
DSC04026.JPG

1. *Under Twenty - Anti! Acne Intense, Aktywny tonik głęboko oczyszczający* - oczyszczać oczyszcza, ale nic poza tym nie robi, w sumie fajny był i przyjemny zapach miał, gdybym używała toniku to na pewno bym do niego wróciła.
Recenzja : TUTAJ
2. *Johnsons Baby - Łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3w1* - jest to próbka 50 ml, myłam tym włosy i oczywiście efekt był dobry, polubiłam się z nim i sądzę, że kupię kiedyś pełnowartościowy produkt.

DSC04023.JPG

3. *Beauty Formulas - Deep Cleansing Nose Pore Strip* - to działa jak depilacja nóg taśmą klejącą - czyli efekt marny a ból jak ból. Chciałam uzyskać ładny nosek a po ściągnięciu tego aż strach było na to patrzeć. Brrrr.
Recenzja : TUTAJ
4. *Lacoste - Touch of pink* - pachnie ładnie, nie mdli, podobał mi się, ale trwałość to kompletna porażka, cóż, jak się ma podróbkę to nie można spodziewać się wszystkiego.
Recenzja : TUTAJ