Obserwatorzy

Denko kwartalne 2013 - #2

Dziś oto ponownie witam was z moim drugim kwartalnym denkiem, oczywiście jest większe, w sumie największe z dotychczasowych i w sumie ciesze się z tego faktu bardzo, ale to bardzo.
A tak się prezentuje w całości :

DSC05250.JPG

Dwa opakowania zajęło mi to wszystko, oczywiście jedno nie jest całkiem zapełnione, ale jestem z siebie dumna, nareszcie w jakimś stopniu udało mi się opustoszyć moje kosmetyczne zapasy, chodź szafka jeszcze w miarę pełna.
Więc czas na przedstawienie wszystkiego czego się do tej pory pozbyłam.

WŁOSY 
DSC05252.JPG

2. Pantene Pro-V - 2 w 1 Większa objętość, Szampon z odżywką do włosów cienkich - podobał mi się zapach, był śliczny według mnie, dobrze się pienił i dobrze oczyszczał
3. Revlon, Flex - Szampon do włosów suchych i zniszczonych - był mega wydajny, w końcu to duża butla, kiepsko dostępny i jak dla mnie pachniał lizakiem coca-coli

 CIAŁO
 DSC05258.JPG

1. Isana - Żel pod prysznic 'melon & gruszka'  - jego zapach był śliczny, dobry pod prysznic jak i do robienia pianki w wannie, bardzo tani
2. Wellness & Beauty aromabad, feige & rose - zapach uroczy, dobrze tworzy piankę, chodź krótkotrwałą, chyba zapomniałam go zrecenzować bo nie mogę nigdzie znaleźć, no trudno
3. Body Club - Puder do kąpieli 'Białe kwiaty i magnolia' - taki w sumie średniak, piankę tworzył jakąś tam, ale wodę średnio zabarwiał
4. Avon, Naturals - Nawilżający mus do ciała 'Kwiat róży i brzoskwinia' - oj lubię go, lubię, był mega wydajny, ładnie pachniał i szybko się wchłaniał

 TWARZ
 DSC05264.JPG

1. Olay, Gentle Cleansers - Odświeżający żel do mycia twarzy - dobrze oczyszczał, fajny był, ale całkiem szybko się skończył
2. Avon Solutions, Complete Balance, Day Cream SPF 15 (Nietłusty krem matujący na dzień `Doskonała równowaga`) - lubiłam się z nim, i mam kolejne opakowanie dzięki jednej blogerce
3. Oriflame, Pure Nature - Oczyszczająca maseczka z glinką i organicznym ekstraktem z łopianu - fajna maseczka, lubiłam ją, ale końcówkę produktu było koszmarnie wycisnąć
4. Lirene Dermoprogram - City Matt, fluid matująco-wygładzający mikrogąbeczki i Nylon - mój numer jeden w podkładzie matującym, pewnie zostanie na długo, mam kolejne opakowanie w nowej wersji
5. Essence - Stay natural concealer (Korektor w pędzelku) - był całkiem ok, ale jego pędzelek i fakt kręcenia dał mi się nie co we znaki

HIGIENA
DSC05260.JPG

1. Cleanic intime - Chusteczki do higieny intymnej z ekstraktem z płatków róży - opinia z innych chusteczek tej samej firmy, ale jestem tego samego zdania, są świetne i ciągle do nich wracam, tylko, że do różnych wersji
2. Lactacyd Femine - Emulsja do higieny intymnej z pompką - jest bardzo fajny, ładnie pachnie i faktycznie pomógł mi czasem z problemami także pewnie jeszcze do niego powrócę


Razem zużyłam 14 produktów


Teraz pokażę próbki które udało mi się również wykorzystać

DSC05262.JPG

1. Bandi Exclusive - Serum korygujące
2. Bandi Cosmetics Inspiration - Krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami x2
3. Nivea - Mleczko do ciała odżywcze
4. Bandi Cosmetics Inspiration - Krem złuszczający na noc
5. Bandi Cosmetics Inspiration - Kojący krem dla skóry tłustej
6. Bandi Exclusive - Eliksir młodości

10 komentarzy:

  1. no spore to denko! :) ja uwielbiam żele z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wellnes <3 ostatnio kupiłam od nich żel i jestem wniebowzięta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje denka ;) i powodzenia w dalszym zużywaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pokazne denko! u Ciebie nic sie nie zmarnuje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Spore denko, miałam kiedyś mgiełkę z Avonu o zapachu róży , dlatego może również skuszę się na ten balsam

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ostatnio idę jak burza z denkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę obwąchać ten szampon z Revlona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Żel olay mnie zaciekawil:-)

    OdpowiedzUsuń