

Pierwszy podkład Rimmel, który pobudza cerę
i sprawia, że promienieje blaskiem. Nadaje nieskazitelny wygląd. Działa
natychmiast przeciw oznakom zmęczenia. Zawiera peptydy i nawilżający
Kompleks Witaminowy.
Dostępne odcienie:
100- IVORY
103-TRUE IVORY
200- SOFT BEIGE
203- TRUE BEIGE
3O0- SAND
400-NATURAL BEIGE.

Skład :
AQUA/WATER/EAU, CYCLOPENTASILOXANE, TITANIUM DIOXIDE,
GLYCERIN, TALC, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, DIMETHICONE, CRAMBE
ABYSSINICA SEED OIL, BIOSACCHARIDE GUM-1, DIMETHICONE PEG-10/15
CROSSPOLYMER, MICA, VINYL DIMETHICONE/ METHICONE SILSESQUIOXANE
CROSSPOLYMER, LAURYL PEG-9 POLYDIMETHYLSILOXYETHYL DIMETHICONE,
DIMETHICONE CROSSPOLYMER, LECITHIN, PHENOXYETHANOL, SODIUM PCA,
DIMETHICONOL, MAGNESIUM SULFATE, SODIUM CHLORIDE, DISODIUM STEAROYL
GLUTAMATE, PARFUM/FRAGRANCE, UREA, CAPRYLYL GLYCOL, SILICA DIMETHYL
SILYLATE, TOCOPHERYL ACETATE, ALUMINUM HYDROXIDE, POTASSIUM SORBATE,
POLYQUATERNIUM-51, SODIUM HYALURONATE, TREHALOSE, GLYCERYL
POLYMETHACRYLATE, DISODIUM EDTA, HEXYLENE GLYCOL, PEG-8, HEXYL CINNAMAL,
DIPROPYLENE GLYCOL, LIMONENE, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, TOCOPHEROL,
TRIACETIN, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, BHT, GERANIOL, ALPHA-ISOMETHYL
IONONE, CITRONELLOL, BENZOIC ACID, SODIUM LACTATE, PALMITOYL
OLIGOPEPTIDE.
[MAY CONTAIN/PEUT CONTENIR/+/-: IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499)]
Cena :
Około 40 zł / 30 ml
Dostępność :
Drogerie, Rosmann, sklepy z kosmetycznym asortymentem
Zapach :
Przyjemny, nie nachalny
Opakowanie :
Szklana buteleczka wraz z pompką

Moja opinia :
Zazwyczaj nie mam jakiegoś specjalnego problemu z dobraniem podkładu do karnacji, a także jakiś specjalnych wymagań co do niego, jednak najbardziej zależy mi na trwałości a także na w miarę dobrym kryciu gdyż posiadam drobne problemy z krostkami, które chcąc nie chcąc ukazują się w najmniej oczekiwanych momentach. Podkład dostałam jeszcze na którymś ze spotkań blogerek, ale miałam taki nadmiar, że dopiero niedawno zabrałam się za jego testowanie. Posiadam kolor 100 Ivory, który dobrze dopasował się do mojej cery, produkt posiada także filtr UV. Opakowanie podkładu jest wytrzymałe, na tyle razy co mi wypadł nic mu nie było, więc to również na plus. Teraz czas na konkrety, czyli jak się spisuje. Otóż powiem szczerze, że jestem z niego zadowolona. Na początku troszkę było mi ciężko się z nim jakoś obejść, ale dałam radę i muszę powiedzieć, że jest kompatybilny z każdym moim kremem do twarzy jakiego bym nie użyła, do tego się nie roluje. Co do samego krycia, to szczerze powiem, jest dobrze, ale szału nie ma, jeśli ktoś ma krostki to jednak nawet pod podkładem będą widoczne, więc nie ma się co oszukiwać w tej kwestii. Do tego, rzadko, ale to bardzo rzadko zdarza się, żeby po nałożeniu produktu były widoczne suche skórki, zdarzyło mi się to raptem kilka razy, więc nie mam tego za złe, zdarza się i tak. Wake me up jest podkładem rozświetlającym, ja go osobiście używam na co dzień do pracy, i według mnie cera wtedy wygląda zdecydowanie lepiej, tak młodo i twarz stała się dzięki niemu promienna, ładnie rozświetlona, jeśli komuś taki efekt nie odpowiada to lepiej niech go nie kupuje. Co do trwałości na twarzy, to hmmm mogę nie być zbyt subiektywna bo po nałożeniu produktu, zaraz nakładam puder, żeby się twarz tak nie świeciła, chodź zdarza mi się czasami iść w samym podkładzie to myślę, że do 4-6h spokojnie na twarzy wytrzyma, potem należałoby zrobić poprawkę, mi dzięki pudrowi poprawki nie są potrzebne, bo spokojnie wytrzymuje w nim nawet do 12h w pracy, więc jestem zadowolona. Dodatkowo napiszę jeszcze, że produkt mnie nie uczulił, nie podrażnił. Osobiście jestem zadowolona, ale ten podkład nie jest moim numerem jeden i na testowanie czekają kolejne, więc może akurat znajdę w końcu ten ideał.
Posiadaliście? Jak opinie?
nie posiadalam tego podkladu, ale slyszalam o nim raczej pozytywne opinie
OdpowiedzUsuńMam i jestem bardzo na tak ;) już kupiłam drugą buteleczkę ;)
OdpowiedzUsuńBardzo podzielona zdania krążą na temat tego podkładu. Ja zdecydowanie bardzo go lubię. Używałam w czasie wiosny i w chłodniejsze dni lata, pięknie rozświetla skórę nadając zdrowy blask, jak dla mnie nie dawał efektu bombki choinkowej ;). Na pewno do niego wróce :)
OdpowiedzUsuńNiestety nie jest to podkład stworzony dla mnie.
OdpowiedzUsuń