Obserwatorzy

Kwietniowe zużycia - #1

DSC04000.JPG

Mało tego oj mało, ale cóż, ważne że chociaż coś się zużyło. Sądzę, że w majowych zużyciach pobije swój dzisiejszy rekord, a teraz czas na krótki opis i ewentualne odsyłanie do recenzji.
DSC04007.JPG

1. *Nivea-Dwufazowy płyn do demakijażu oczu* - zachwycona nie byłam, bo zostawiał tłustą smugę za sobą, a i zdarzało mu się rozmazywanie, nie przekonałam się do tego zwłaszcza, że co chwile trzeba było nim wstrząsać...
2.*Malwa-Zmywacz do paznokci* - Lubię go oj lubię, ale całkowicie wysiada przy lakierach z brokatem, ojjjj biada mu wtedy biada, czasami zdarza mu się dziwnym trafem rozmazać lakier że mam go na palcach, ale to pewnie też przez moje niedopatrzenie, ogólnie polecam.
DSC04006.JPG

3. *Isana- Hair proffesional glos shampoo* - Ogólnie nie zachwyca, nie robi nic co deklaruje producent, oprócz mycia, a i to mu czasem kiepsko wychodzi, bo włosy jak siano albo jak by były nie myte przez tydzień, szczególnie nie polecam.
A dogłębniejsza recenzja:
  4.*Avon - Clearskin, Blackhead Eliminating, Deep Treatment Mask* - Bardzo polubiłam, i źle że się skończyła, dobrze oczyszczała, skóra była długo oczyszczona i bez nadmiaru sebum, a i wągry zmniejszyła na kilka godzin, polecam.
Dogłębna recenzja:

1 komentarz: