

Gęste masło do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych oraz rześkim zapachu jeżyny i słodyczą maliny.
ODZYSKAJ SIŁY WITALNE I ROZKOSZUJ SIĘ SŁONECZNĄ RADOŚCIĄ!
Już starożytni Grecy wierzyli w uzdrawiającą moc jeżyny, która natychmiast wzmacnia osłabione ciało i przywraca siły witalne. Orzeźwiająca jeżyna i słodka, soczysta malina wraz z zawartymi w maśle fitoendorfinami – cząsteczkami szczęścia, szybko przywracają siły, doskonały nastrój i chęć do działania. Dzięki zawartości masła Karite głęboko nawilża, odżywia i ujędrnia, sprawiając że ciało staje się zachwycająco miękkie, delikatne i jedwabiście gładkie. Pozostawia na skórze soczysty zapach dojrzewających w słońcu owoców, przywraca radość i odprężenie.
Skład :
Aqua (Water), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ethylhexyl Stearate, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Isohexadecane Polysorbate 80, Parfum (Fragrance), Cera Alba (Beeswax), Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Dimethicone, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, BHA, CI 16255, CI 42090.
Cena :
13 zł / 275 ml
Dostępność :
Drogerie, Rossmann
Zapach :
Intensywny, przyjemny, czuć owoce w powietrzu
Opakowanie :
Plastikowy słoiczek

Moja opinia :
Kupiłam to masełko już dawno, ale dopiero nie tak dawno zaczęłam je używać. Lubię takie owocowe zapachy i opakowania gdzie produkt mogę wykorzystać do końca, bez konieczności rozcinania lub wyciskania na siłę z opakowanie. Masło ma bardzo intensywny zapach, który długo utrzymuje się na skórze, oraz bardzo kolorowe i przyciągające opakowanie. Produkt ma lekką konsystencję, taką masłowatą koloru lekkiego fioletu którego na zdjęciu tak nie widać. Bardzo dobrze się rozprowadza, jednak na wchłonięcie potrzeba trochę czasu, jednak nawet jeśli się człowiek śpieszy to nie pozostawia żadnych śladów na ubraniu. Do tego skóra się po nim nie lepi. Co do samego działania to jestem zadowolona, produkt dobrze nawilża, jednak jeśli ktoś posiada bardzo suchą skórę, to nie jestem w stanie określić czy produkt będzie w stanie podołać temu zadaniu. Nie uczulił mnie, ani nie podrażnił, do tego jest bardzo wydajny i jak już wspomniałam można go wykorzystać do końca. Myślę, że balsam jest godny przetestowania, chodź jeśli ktoś nie lubi intensywnych zapachów to z pewnością bym go odradzała.
Posiadaliście? Jak opinia?
Uwielbiam balsamy z tej serii :)
OdpowiedzUsuńhttp://szafazapachow.blogspot.com/
Raczej się nie skuszę na tę wersję zapachową...
OdpowiedzUsuńSzkoda, że napakowali tam parafiny (z którą się nie lubimy), bo mógłby być super z takim zapachem.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię owocowe zapachy mam akurat inny z tej serii i jestem ciekawa jak się sprawdzi ;)
OdpowiedzUsuńnie lubie maseł niestety ;<
OdpowiedzUsuńBardzo lubię masła do ciała, ten mnie zaciekawił :)
OdpowiedzUsuńNie miałam. Miałam za to peeling do ciała z tej firmy i się u mnie nie sprawdził
OdpowiedzUsuń