Obserwatorzy

Tutti Frutti - Olejek do kąpieli i pod prysznic 'Wiśnia & Porzeczka'

DSC09464.JPG


Rozanielenie, które nadciąga drobnymi krokami gejszy z Jokochamy, przyjemność rozciągnięta jak droga relacji Rzym-Krym, do tego upojne obchody japońskiego święta Hanami, podczas których aż chciałoby się zatańczyć naszego oberka. Oto europejsko-orientalne pomieszanie wiśniowo-porzeczkowych wrażeń. Usłyszysz anielskie chóry, gdy tym dotkniesz swojej skóry!

Olejek do kąpieli i pod prysznic Wiśnia i Porzeczka sprawi, że doznasz podprysznicowego odmienienia. Naturalne olejki owocowe i zawarte w nich składniki odżywcze oraz witaminy A, E i F … gdyby Twoja skóra mogła mówić, prosiłaby tylko o to!

Skład :
Aqua (Water), Ammonium Lauryl Sulfate, Sodium Benzoate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Parfum (Fragrance), Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Propylene Glycol, Prunus Cerasus (Cherry) Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Chloride, Xantham Gum, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Benzyl Alcohol, Coumarin, Eugenol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, CI 77019 (Mica), CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 16255, CI 14720, CI 42090.

Cena :
425 ml / 14 zł

Właściwości :
Nawilżające,
Relaksujące / Aromaterapeutyczne


Działanie :
Oczyszczające

Formuła : 
Zapachowa,
Bez alkoholu,
Bez parabenów

Opakowanie : 
W butelce

Skóra :
Normalna


Moja opinia :
Bardzo lubię wszelakie płyny do kąpieli czy też olejki, tym razem trafiło na olejek do kąpieli o zapachu 'wiśni & porzeczki'. Zapach bardzo przypadł mi do gustu, jest dosyć intensywny, ale nie nachalny. Kupiłam go jedynie aby wanna była zapełniona pianą, ale stwierdziłam że skoro nadaje się również pod prysznic to wypróbuję obie te wersję. No to czas zacząć, zacznę od pierwszej wersji czyli o kąpieli, olejek wlewam pod bieżącą wodę, dzięki czemu szybko wytwarza się piana, dodatkowo barwi wodę na kolor czerwony, oczywiście przy zwiększaniu się ilości wody tym kolor robi się mniej intensywniejszy, jednak w dalszym ciągu jakiś delikatny kolor jest. Dodatkowym plusem jest fakt, że zapach szybko się rozprzestrzenia po łazience i jest wyczuwalny, dzięki czemu mogę się bardziej zrelaksować. Również do plusów należy zaliczyć fakt, że piana tak szybko nie znika, w sumie podczas kąpieli mam cały czas włączony kran więc ona się cały czas tworzy, jednak myślę że i bez tego jest w stanie wytrzymać no nawet do pół godziny. Co do drugiej wersji czyli olejku pod prysznic to jestem mniej zadowolona, olejek może i dobrze oczyszcza, ale samo jego używanie w wannie to jakiś absurd. Olejek dosyć słabo się pieni na ciele, spływa tu i ówdzie, dodatkowo podczas mycia tak brudzi wannę, że po wyjściu z niej można by pomyśleć że ktoś tam świnie zarzynał a nie się kąpał. Jedynym plusem tego był fakt, że skóra po nim ładnie pachniała przez jakiś czas, innych nie zauważyłam. Zdecydowanie wolę go używać jedynie do robienia piany.

Posiadaliście ? 

2 komentarze: