
A oto co konkretnie się w nim znalazło :

1. Idunn Naturals - Puder do kąpieli - Puder wystarczył mi na dwie kąpiele, muszę przyznać, że bardzo przyjemne, dodatkowo kolor wody oraz fakt otaczającego nawilżenia bardzo mi się spodobały i szkoda że produkt się tak szybko skończył.
2. Fa, Magic Oil - Żel pod prysznic o zapachu jaśminu - Przyjemny zapach, dobrze oczyszczał ciało, wydajny.
3. Apart Diamond - Rubinowa kąpiel, perfumowany płyn do kąpieli z drobinkami - Płyn dobrze się pienił, piana wystarczała na całą kąpiel więc myślę że na plus, dodatkowo zapach który utrzymywał się podczas kąpieli był przyjemny i miło było spędzać czas pod jego wpływem.

4. Perfect Me - Repair & Colour Save Shampoo, Szampon odbudowujący i chroniący kolor - Muszę przyznać, że szampon bardzo wydajny, dodatkowym plusem będzie fakt, że szampon chronił delikatnie kolor i nie zblakł tak jak w przypadku używania zwykłego.
5. Head & Shoulders - Szampon przeciwłupieżowy 'Apple Fresh' - Szampon miał przyjemny jabłkowy zapach, odświeżający, nie pomógł mi całkowicie wyleczyć się z łupieżu, więc mam trochę mieszane uczucia co do niego.
6. Skin79 - Crystal Peeling Gel, Peeling w żelu - Na początku używałam go w ogóle w inny sposób niż było napisane na opakowaniu, ale potem się ogarnęłam i już wszystko było dobrze, peeling godny polecenia, dobrze sobie radził nawet przy codziennym stosowaniu, nie podrażniał ani nie uczulał.

7. Lactacyd - Emulsja do higieny intymnej Femina - Mam sentyment do tych emulsji i myślę, że zostaną ze mną na długie lata, to już moje kolejne opakowanie i póki co nie mam ich dość, świetnie sobie radzą.
8. Dermika Pharmatherapy Hydratic - Emulsja do nawilżania i łagodzenia - Bardzo dobry krem, idealnie nawilża i łagodzi wszelkie ranki na twarzy, przyspiesza ich gojenie. Nie roluje się podczas nakładania podkładu.
9. SheFoot - Krem odżywczy do paznokci i suchej skóry stóp - Dobrze nawilża nawet bardzo wysuszone stopy, trochę długo się wchłania ale działa, także można mu to wybaczyć. Według mnie krem godny polecenia.
10. Oriental Touch - Regenerujący balsam do suchej skóry rąk i paznokci - Nie byłam w stu procentach zadowolona z działania bo zanim krem nawilżył moje ręce to musiałam aż dwa albo trzy razy je nakremować, więc to wiąże się także z wydajnością produktu. Na plus był jedynie zapach który był bardzo przyjemny.

11. Playboy - Dezodorant Play it sexy - Używałam go w pracy jako dezodorant, przyjemnie pachnie, ale nie utrzymuje się na długo.
12. Eveline Cosmetics - Maseczka żelowa SOS 5w1 - Działanie maseczki bardzo mi się spodobało, po jej nałożeniu trzeba było odczekać wyznaczony czas i dopiero potem ją wycierać, ale chusteczką. Dzięki temu cera była idealnie nawilżona, efekt mi się spodobał.
13. L'biotica - Aktywne serum do rzęs na dzień - Dzięki serum moje rzęsy przestały wypadać, stały się bardziej mocniejsze, ładniejsze. Nie uczuliło mnie.
Trochę się tego uzbierało jak widzicie, mam nadzieje że następne denka też będą takie duże albo i większe, oby.
Posiadaliście coś z tego?
Sporo zużyć :) Gratulacje uzyskałaś miejsce na nowe kosmetyki <3
OdpowiedzUsuńFajne denko, ale nie ma się co dziwić skoro to z trzech miesięcy :) Lubię zapach Play It Sexy :)
OdpowiedzUsuń