Obserwatorzy

Styczniowe pudełko od ShinyBox

Grudniowe pudełko już poszło w zapomnienie i w sumie dobrze bo nie poszło w moje gusta tak jak powinno, liczyłam na styczniowe które miało być bardzo karnawałowe i w sumie było, oj było. Jak zwykle pudełko zaskakuje swoją grafiką. Jest kolorowe i bardzo przyciąga uwagę. A co do zawartości, zaraz się przekonacie co i jak.

/DSC08580.JPG /DSC08581.JPG

A teraz czas na ujawnienie zawartości :

http://b3.pinger.pl/d44863400a4d32cbcf6159a30e08225d/DSC08583.jpg
http://b4.pinger.pl/cd7e8de88975093b3ed15a17f7092481/DSC08586.jpg


A oto co konkretnie się w nim znalazło :
http://b2.pinger.pl/611b979475a0f9730e4ddf89fb39cffb/Untitled-1copy.jpg 
http://b3.pinger.pl/1f5635a6f4b939d2972bba611f5c0464/Untitled-2copy.jpg
http://b3.pinger.pl/dc1a74f2f39f7b7312867612b54b4315/Untitled-3copy.jpg
http://b2.pinger.pl/9819ef83313e9a59d70895188576baee/Untitled-4copy.jpg

Jak dla mnie pudełko trochę słabe, większości produktów nie wykorzystam no ale w sumie na tym polegają pudełka niespodzianki, szkoda że niektóre produkty również się powtarzają, dostałam dwa razy ten sam krem do twarzy w grudniu i styczniu z krótką datą, no szkoda. Jedyne co mnie cieszy to rozświetlacz do twarzy oraz regeneracja w olejku.

A wam jak się podoba?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz