Obserwatorzy

Kosmetyczne mini szaleństwo - #18

Rzadko kiedy robię zakupy kosmetyczne odkąd zamawiam pudełka kosmetyczne bo w sumie mam już ich spory zapas a każdego miesiąca przybywa tego więcej i więcej, ale niektórych produktów nie dostaje, a jak już to rzadko, więc chcąc nie chcąc niektóre muszę kupić sobie sama. W tym miesiącu tak było i kilka produktów trafiło w moje ręce. Są to oczywiście produkty praktycznie codziennego użytku, więc zużycie idzie, a za tym idzie oczywiście kolejne denko.

A teraz czas na prezentacje łupów :

http://b2.pinger.pl/11acbac9fd31f54103a12317a32121fb/DSC08474.jpg

1. Nivea - Łagodząca pianka oczyszczająca, cera sucha i wrażliwa
2. Neutrogena - żel do oczyszczania twarzy
3. Cettua Clean & Simple - Pure white nose & face strip
4. Avon - Balsam nawilżająco koloryzujący do ciała SPF15 do średniej karnacji

http://b4.pinger.pl/c52a104360fb9d5471bee006539410b3/DSC08475.jpg

5. Lactacyd - Emulsja do higieny intymnej
6. Avon - Woda perfumowana Perceive OASIS
7. Farmona, Magic time - Soczysty bambus, Olejek do kąpieli i pod prysznic

Zakupy jak widać małe, ale kupuje tylko to co najpotrzebniejsze. Posiadaliście coś z tego? 

2 komentarze:

  1. Nie znam żadnego z tych produktów. Obyś była zadowolona z działania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten żel grejpfrutowy do twarzy z Neutrogeny ;) Kończę już drugie opakowanie i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń