Obserwatorzy

Grudniowe pudełko ShinyBox

W tym roku to już ostatnie pudełko ShinyBox, już dawno je dostałam ale w sumie przez te święta i zamieszanie nie miałam nawet jak się pochwalić jego zawartością, ale już to nadrabiam i zaraz chwale się co do mnie przyszło. Jak co miesiąc szata graficzna przyciąga oko, to nie ulega wątpliwości. Poprzednie pudełka wpadły w moje gusta a czy to wpadło, również się zaraz dowiecie. Czas teraz na prezentacje grafiki.

/DSC08530.JPG /DSC08531.JPG


A teraz szybki czas na ujawnienie zawartości pudełka :
http://b1.pinger.pl/4664c38e25f37a3ba58d7eae9b9b6c44/DSC08532.jpg
http://b3.pinger.pl/8093c9c44408340ca804b83faf5a2a85/DSC08535.jpg

I lista co się konkretnie znalazło :
http://b1.pinger.pl/09d017819f8a74c3440e0f20562f969c/Untitled-1copy.jpg
http://b1.pinger.pl/491050ac417cb731ee249bb16f15c1e0/Untitled-2copy.jpg

Pudełko niestety tak sobie przypadło w moje gusta, większości rzeczy niestety nie używam a jak używam to bardzo rzadko, jedyne co mi się spodobało to kosmetyczna niespodzianka w postaci peelingu od Stenders.

A wam jak się podoba?

1 komentarz:

  1. Ja zrezygnowałam z ShinyBox, ale dzięki niemu odkryłam kilku skarbów kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń