Obserwatorzy

ShinyBox - Grudzień 2015

Przekonana grudniowymi podpowiedziami produktów jakie miały się znaleźć w boxie postanowiłam, że go zamówię, wiedziałam że w pudełko pojawi się olejek Mokosh oraz peeling kawowy Bodyboom z cynamonem. Jednak pozostałe produkty były niespodzianką, w sumie dla tych pozostałych je zamówiłam. 
Opakowanie podobne do tego zeszłorocznego od którego to całe zamawianie się zaczęło. A prezentuje się tak :

DSC07408.JPG DSC07409.JPG

Pudełko jak zawsze mi się podoba, kolejne do kolekcji. A teraz czas na prezentacje zawartości. Tym razem praktycznie wszystkie kosmetyki zawarte w paczce są pełnowymiarowe, więc pojawią się i recenzje. 


A oto lista tego wszystkiego co do mnie dotarło :


Osobiście pudełko nie zachwyciło mnie, nie ma szału, są dwa produkty które były wiadome, a do tego pozostałe które no dla mnie są lekko zbędne, jedyne co użyje to ochronny krem i pastę do zębów, nad resztą się zastanowię i chyba zacznę zamawiać pudełka jak już będę znała zawartość. Przynajmniej mniej zbędnych kosmetyków w szafce będzie mimo, że lubię niespodzianki.

Jak Wam się podoba pudełko? 

13 komentarzy:

  1. Zawartość nie podoba mi się w ogóle niestety

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi tak nie za bardzo się podoba zawartość dlatego zawsze zamawiam Jou Box bo wiadomo co w nich jest i są atrakcyjniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko oprócz pasty mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najciekawszym produktem wydaje się olejek do ciała z pomarańczą i cynamonem. ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z dwoch czy trzech produktów byłabym zadowolona ale pasta to chyba jakaś pomyłka.

    OdpowiedzUsuń
  7. w ramach prezentu na nowy rok chyba sobie sprawię subskrypcję pudełeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam żel z Oillan i uwielbiam go <3 mimo że zapach nie zachwyca!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz od dawna mi się podoba zawartość :)

    OdpowiedzUsuń