Obserwatorzy

Farbowane włosy - jak je wzmocnić

Umiejętnie pielęgnowane, nie stracą sprężystości, gładkości ani połysku...

Aby nie wypadały 
Mimo że farby są coraz łagodniejsze, koloryzacja i tak osłabia włosy. Aby zmniejszyć niekorzystne efekty tego zabiegu, używajmy wzmacniających szamponów i ziołowych płukanek. Włosy farbowane na blond, płuczmy w naparze rumianku. Ciemne - w wywarze z szałwii lub kory dębu. Do płukanki warto dodać łyżkę soku z cytryny, aby wygładzić pasma i przywrócić im blask.

Wybieraj łagodne farby
By zmiana koloru włosów jak najmniej im szkodziła, wybierajmy farby, które chronią kosmyki przed nadmiernym przesuszeniem. Zawarty w nich amoniak lub inny nośnik pigmentu rozpulchnia włos i odchyla jego łuski, co powoduje utratę wilgoci i sprawia, że włosy stają się sztywne. Sprawdzajmy więc, czy wybrany przez nas preparat do koloryzacji zawiera składniki, które naprawią te szkody. W nowoczesnych farbach dodatkiem pielęgnacyjnym są najczęściej olejki wygładzające włókno włosa.

Bezpieczna stylizacja
Prostowanie czy suszenie gorącym strumieniem powietrza dodatkowo niszczy farbowane włosy i pozbawia je elastyczności. Dlatego przed stylizacją chrońmy pasma specjalnymi preparatami, np. maseczką firmy Marion czy pianką Heat Protect firmy Syoss. Wybierajmy również dobrej jakości urządzenia do stylizacji. Prostownica powinna mieć płytki grzejne z technologią zapobiegającą przegrzewaniu włosów, a suszarka możliwość regulacji temperatury powietrza.

Nawilżaj i odżywiaj
Raz w tygodniu warto wzmocnić włosy domowymi odżywkami. Doskonałe właściwości nawilżające ma np. maseczka z awokado. Pół dojrzałego owocu miksujemy z łyżką oliwy i łyżką miodu, a następnie nakładamy na włosy. Owijamy głowię folią spożywczą i ciepłym ręcznikiem. Po 30 minutach spłukujemy maskę i myjemy włosy łagodnym szamponem. Ratunkiem dla rozdwajających się, zniszczonych końcówek może być maseczka z żółtka, łyżki nafty kosmetycznej i łyżki miodu. Mieszamy składniki i nakładamy na głowę na godzinę ( pod folią i ręcznikiem ). Po takich zabiegach włosy są lśniące i sprężyste, a regularne stosowanie zwiększa ich gęstość.

Naturalna koloryzacja
Jeśli nie mamy siwych włosów, albo jest ich niewiele, możemy je rozjaśnić lub przyciemnić bez chemicznych farb. Blond kosmyki zyskają jeszcze piękniejszy odcień po zastosowaniu papki z 25g korzenia rzewienia (rabarbaru), 1/4 szklanki wrzącej wody, soku z 1/2 cytryny oraz 3 łyżek odżywki do jasnych włosów. Miksturę trzymamy na głowie pod folią co najmniej godzinę. Naturalne przyciemnienie włosów uzyskamy dzięki papce ze zmiksowanych zielonych łupin orzechów włoskich (mogą być suszone) oraz odżywki do włosów.

5 komentarzy:

  1. Bardzo przydatne rady, moje włosy ciągle wymagają porządnej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aj a ja zrezygnowałam z farbowania włosów bo za bardzo mi wypadają ale rady ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak,pielęgnacja włosów jest bardzo ważna :) ja swoje ostatnio męczyłam rozjaśnianiem,potem wróciłam znowu do ciemnych,ale są w niezłym stanie (wg.mojej fryzjerki) :) teraz zamiast farby używam szamponu koloryzującego bo jest łagodniejszy,oraz odzywek regenerujących dla wzmocnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety ja mam s poro siwych włosów i muszę je farbować zwykłymi farbami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno już nie farbowałam włosów, ale sporo osób na pewno skorzysta ;)

    OdpowiedzUsuń