Obserwatorzy

Cera nastolatki w potrzebie

Młoda cera potrafi być wyjątkowo kapryśna o tej porze roku. Błędna pielęgnacja, zaniedbania higieniczne, niewłaściwa dieta i nadmiar słońca powodują, że wraz z nadejściem jesieni cera ta staje się bardziej wymagająca. 
Wśród młodych osób wciąż panuje błędne przekonanie, że słońce leczy i koi skórne przypadłości – zaskórniki, grudki i krostki. Dlatego beztrosko korzystają z uroków lata sądząc, że letnia aura jest najlepszym panaceum na problemy z cerą. Czy tak jest rzeczywiście? Prawdą jest, że promieniowanie słoneczne (dokładniej promieniowanie UV) ma właściwości bakteriobójcze i antyseptyczne. Wspomaga regenerację skóry i procesy gojenia. Nie oznacza to jednak, że bez umiaru możemy wystawiać skórę do słońca. Wakacyjny brak czujności uwidacznia wszystkie negatywne aspekty jego działania, czyli:
  • nadmierne rogowacenie naskórka – szorstkość w dotyku, ziemisty wygląd, zablokowane pory (ujścia mieszków włosowych), a w konsekwencji powstawanie zaskórników;
  • wzmożone przetłuszczanie się cery przy jednoczesnym silnym przesuszeniu naskórka – zwiększona produkcja sebum i odwodnienie skóry są całkowicie naturalną reakcją na nadmierną ilość słońca. Pojawia się silne napięcie i suchość cery, które idzie w parze ze wzmożonym łojotokiem;
  • większe tendencje trądzikowe – kilka tygodni opalania wzmaga produkcję sebum i rogowacenie naskórka, co w końcu prowadzi do tworzenia zaskórników, grudek i krost;

Dlaczego jesienią nasilają się problemy z cerą?

Któż podczas wakacyjnego szaleństwa myślałby o przestrzeganiu diety, unikaniu używek, ochronie skóry przed czynnikami zewnętrznymi i codziennej dbałości o cerę? Zapewne tylko nieliczni. A niestety skóra natychmiast reaguje na każde, nawet najmniejsze zaniedbanie, co zwykle uwidacznia się na skórze po kilku tygodniach błędnego postępowania.

 Spójrz, co mogło zaszkodzić twojej cerze?
  • nadmierne opalanie – nie musiałaś godzinami leżeć na słońcu. Wystarczy kilka chwil bez właściwej ochrony przeciwsłonecznej, by nasiliły się problemy z cerą;
  • wysoka temperatura powietrza – gorące lato skutecznie „wyciąga” wodę ze skóry, powodując jej przesuszenie i łuszczenie. Jeszcze groźniejsze dla problemowej skóry są wakacje w tropiku;
  • woda morska lub chlorowana – kąpiele w morzu lub basenie zwykle nie sprzyjają problemowej skórze, prowadząc do odwodnienia i nasilenia objawów trądziku;
  • używki – papierosy, alkohol, kawa i narkotyki (oraz napoje energetyzujące) zaburzają funkcje całego organizmu (a zatem i skóry), co zwykle kończy się wystąpieniem ropnych zmian na skórze;
  • zarywane noce – imprezy do białego rana i odsypianie za dnia także nie są dla skóry obojętne. Oprócz obrzęków pod oczami, efektem będzie pogorszenie stanu cery;
  • błędna dieta – fast-foody, lody, gofry, napoje gazowane, cytrusy, czyli spożywanie wszystkiego, co nierozerwalnie kojarzy się z latem, powoduje zaburzenie równowagi energetycznej organizmu. Następstwem tego zwykle jest nasilony trądzik na twarzy, dekolcie i plecach;
  • zaniedbania higieniczne i pielęgnacyjne – opalanie w makijażu, a co gorsza spanie bez demakijażu, blokuje pory, sprzyjając tworzeniu zaskórników i zmian ropnych. Także nieracjonalna pielęgnacja nie służy cerze;

 Jak poprawić wygląd i kondycję cery po lecie?

Przede wszystkim jak najprędzej wróć do prawidłowych nawyków żywieniowych, pielęgnacyjnych i higienicznych. Nie oczekuj jednak natychmiastowej zmiany. Zwykle potrzeba około 2-3 tygodni, by wygląd cery uległ poprawie. A zatem:
  • nie wyciskaj zaskórników i ropnych zmian na własną rękę. W ten sposób tylko nasilisz problem. Jeśli więc ilość zaskórników cię zatrważa, umów się na zabieg oczyszczania cery lub mikrodermabrazję. Za żadne skarby nie próbuj samodzielnie oczyszczać skóry!
  • staraj się mniej koncentrować na własnym wyglądzie. Nadmiar uwagi i emocji związanych z cerą, tylko potęgują problem. Pamiętaj, że stres to główny sprzymierzeniec trądziku;
  • jadaj regularne, gotowane, ciepłe, domowe posiłki, unikając produktów wysoko przetwarzanych, pikantnych, kwaśnych, smażonych i pieczonych. Niezbędne informacje na temat diety znajdziesz w artykule „Trądzik oczyma medycyny wschodu”;
  • uzupełniaj ilość płynów w postaci niegazowanej wody mineralnej lub wody przegotowanej. Po okresie wakacji skóra wymaga intensywnego nawilżenia od wewnątrz;
  • zadbaj o regularny, zdrowy sen. Zasypiaj przed godziną 23. Wówczas pobudka o 6 rano nie będzie udręką;
  • unikaj bardzo ciepłych kąpieli i natrysków, zrezygnuj całkowicie z sauny i solarium;
  • zadbaj o kondycję fizyczną – jazda na rowerze, jogging, a w szczególności joga, nie tylko wzmacniają ciało, ale i umysł, co ma nadrzędne znaczenie przy wszelkich problemach ze skórą;
  • regularnie oczyszczaj cerę, zarówno po przebudzeniu, jak i przed pójściem spać, jednak nie częściej, niż 2 razy dziennie. W przeciwnym wypadku zwiększysz wrażliwość skóry;
  • zadbaj o racjonalną pielęgnację cery;

 

Pielęgnacja młodej cery, na co dzień


Co do mycia?

Nie ma większego znaczenia, który preparat myjący zastosujesz – żel, piankę, mleczko, czy płyn micelarny. Ważne, abyś po umyciu twarzy nie odczuwała dyskomfortu – napięcia skóry lub pieczenia. Jedyne, na co powinnaś uważać to na żele peelingujące, które oprócz substancji myjących, zawierają też drobinki ścierające. Zrezygnuj z nich całkowicie, jeśli masz trądzik! Dotyczy to nie tylko twarzy, ale też dekoltu i pleców. Pamiętaj, że w żadnym wypadku żele takie nie powinny być stosowane codziennie (najlepiej 1-2 razy w tygodniu). Po umyciu twarzy żelem, pianką lub mleczkiem, przetrzyj cerę delikatnym, odświeżającym tonikiem (najlepiej bezalkoholowym). Stosowanie płynu micelarnego nie wymaga użycia toniku.


Coś złuszczającego

Jeśli stosujesz żel do mycia z drobinkami, zrezygnuj z innych peelingów. Obecność drobinek zapewnia usunięcie martwych komórek naskórka, a więc działa jak peeling. Zbyt częste lub intensywne złuszczanie skóry osłabia jej naturalną ochronę, zwiększa wrażliwość cery, a często też prowadzi do nadprodukcji sebum. Pamiętaj, by unikać peelingów ziarnistych w przypadku obecności ropnych zmian. Wskazane wówczas będą peelingi enzymatyczne lub kremy z kwasami (opisane poniżej). Peeling enzymatyczny nakładaj 1-2 razy w tygodniu, na 10-15 minut.
 

 Aktywny krem na noc

 
Skutecznym sposobem na poprawę wyglądu cery jest stosowanie kremu z kwasami. Wiele aptecznych i drogeryjnych dermokosmetyków zawiera tzw. kwasy hydroksylowe np. kwas glikolowy, kwas salicylowy lub jego pochodną, które wspomagają pielęgnację cery tłustej i trądzikowej. Zadaniem kwasów jest likwidacja martwych komórek naskórka, odblokowanie porów, wygładzenie skóry, normalizacja wydzielania sebum oraz wyrównanie kolorytu skóry. Systematyczne stosowanie kremu o takim działaniu w znacznym stopniu poprawia wygląd problematycznej cery, sprawia, że nadprodukcja sebum i tendencje zapalne, stają się mniej dokuczliwe. Co ważne, krem z kwasami powinien być nakładany wyłącznie na noc, niezbyt blisko oczu, bez żadnych innych kosmetyków złuszczających – żeli myjących z drobinkami i peelingów.


Nawilżający na dzień

W zależności od kondycji i potrzeb twojej cery możesz zdecydować się na krem nawilżający lub matujący. Nawilżanie niezbędne jest wówczas, gdy cera stała się nadmiernie napięta i znacznie bardziej wrażliwa, niż przed wakacjami. Uzupełnienie poziomu wilgoci w skórze jest niezbędne dla jej prawidłowego funkcjonowania. Możesz wybrać jedną z lekkich nawilżających emulsji, która zniweluje uczucie nadmiernego ściągnięcia, odczuwalnego np. po umyciu twarzy, bez nadmiernego obciążania cery. Możesz zdecydować się także krem matujący, który polecany jest wówczas, gdy cera nadmiernie się przetłuszcza. Ale uwaga, stosowanie kremu z kwasami na noc wymaga uzupełnienia ilości wody w skórze. Lepsze efekty uzyskasz wówczas, gdy w ciągu dnia będziesz stosować krem nawilżający wzbogacony dodatkowo w filtry przeciwsłoneczne.
 
Maseczka

To skuteczny sposób, by szybko i bez większego zaangażowania poprawić wygląd cery. Do dyspozycji masz maseczki gotowe np. w jednorazowych saszetkach, dostępne w drogeriach kosmetycznych lub takie, które samodzielnie możesz przygotować w domu (więcej na ten temat w artykule „Maseczka gotowa, czy z darów natury”). Warto wiedzieć, że owoce cytrusowe – które skądinąd nie powinny być spożywane przy trądziku – zawierają te same kwasy (hydroksykwasy), które stosowane są w kremach złuszczających. Zatem połączenie kilku owoców z odrobiną oliwy z oliwek lub naturalnego jogurtu, może skutecznie odświeżyć i oczyścić cerę. Uwaga na źródło pochodzenia owoców oraz możliwe działanie drażniące, z uwagi na wspomniane substancje. Uniwersalną maseczką polecaną dla każdej cery jest ta o właściwościach nawilżających. Maseczkę taką kupisz np. w drogeriach Rossmann.
Czasem zdarza się, że samodzielne podejmowane próby ratowania cery dają mało spektakularne efekty. Trądzik, choć w łagodniejszej formie nadal jest obecny, a na całej twarzy występują zaskórniki. Trudno wówczas samodzielnie okiełznać skórę. W takiej sytuacji warto zasięgnąć opinii doświadczonego kosmetologa, który po ocenie potrzeb cery, dobierze odpowiednie kosmetyki. Pamiętaj, że oczyszczanie i złuszczanie skóry kwasami lub mikrodermabrazją zwykle daje znacznie szybsze i lepsze efekty, szczególnie, jeśli terapia taka uzupełniona jest właściwą pielęgnacją domową, zmianą diety i codziennych (szczególnie niewłaściwych) nawyków.

                                Źródło  :  rossnet.pl


2 komentarze: