zBLOGowani.pl

Obserwatorzy

Rimmel - Wake Me Up Make Up Foundation, Podkład rozświetlający


DSC07212.JPG DSC07213.JPG


Pierwszy podkład Rimmel, który pobudza cerę i sprawia, że promienieje blaskiem. Nadaje nieskazitelny wygląd. Działa natychmiast przeciw oznakom zmęczenia. Zawiera peptydy i nawilżający Kompleks Witaminowy.

Dostępne odcienie:
100- IVORY
103-TRUE IVORY
200- SOFT BEIGE
203- TRUE BEIGE
3O0- SAND
400-NATURAL BEIGE.


http://b4.pinger.pl/d87fcdf61775abebc207da91036b1c81/Untitled-1copy.jpg


Skład :
AQUA/WATER/EAU, CYCLOPENTASILOXANE, TITANIUM DIOXIDE, GLYCERIN, TALC, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, DIMETHICONE, CRAMBE ABYSSINICA SEED OIL, BIOSACCHARIDE GUM-1, DIMETHICONE PEG-10/15 CROSSPOLYMER, MICA, VINYL DIMETHICONE/ METHICONE SILSESQUIOXANE CROSSPOLYMER, LAURYL PEG-9 POLYDIMETHYLSILOXYETHYL DIMETHICONE, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, LECITHIN, PHENOXYETHANOL, SODIUM PCA, DIMETHICONOL, MAGNESIUM SULFATE, SODIUM CHLORIDE, DISODIUM STEAROYL GLUTAMATE, PARFUM/FRAGRANCE, UREA, CAPRYLYL GLYCOL, SILICA DIMETHYL SILYLATE, TOCOPHERYL ACETATE, ALUMINUM HYDROXIDE, POTASSIUM SORBATE, POLYQUATERNIUM-51, SODIUM HYALURONATE, TREHALOSE, GLYCERYL POLYMETHACRYLATE, DISODIUM EDTA, HEXYLENE GLYCOL, PEG-8, HEXYL CINNAMAL, DIPROPYLENE GLYCOL, LIMONENE, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, TOCOPHEROL, TRIACETIN, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, BHT, GERANIOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, CITRONELLOL, BENZOIC ACID, SODIUM LACTATE, PALMITOYL OLIGOPEPTIDE. [MAY CONTAIN/PEUT CONTENIR/+/-: IRON OXIDES (CI 77491, CI 77492, CI 77499)]

Cena :
Około 40 zł / 30 ml

Dostępność :
Drogerie, Rosmann, sklepy z kosmetycznym asortymentem

Zapach :
Przyjemny, nie nachalny

Opakowanie :
Szklana buteleczka wraz z pompką

http://b4.pinger.pl/d507af44e9ce3c795667cef4aae0e9be/DSC07216.jpg

Moja opinia :
Zazwyczaj nie mam jakiegoś specjalnego problemu z dobraniem podkładu do karnacji, a także jakiś specjalnych wymagań co do niego, jednak najbardziej zależy mi na trwałości a także na w miarę dobrym kryciu gdyż posiadam drobne problemy z krostkami, które chcąc nie chcąc ukazują się w najmniej oczekiwanych momentach. Podkład dostałam jeszcze na którymś ze spotkań blogerek, ale miałam taki nadmiar, że dopiero niedawno zabrałam się za jego testowanie. Posiadam kolor 100 Ivory, który dobrze dopasował się do mojej cery, produkt posiada także filtr UV. Opakowanie podkładu jest wytrzymałe, na tyle razy co mi wypadł nic mu nie było, więc to również na plus. Teraz czas na konkrety, czyli jak się spisuje. Otóż powiem szczerze, że jestem z niego zadowolona. Na początku troszkę było mi ciężko się z nim jakoś obejść, ale dałam radę i muszę powiedzieć, że jest kompatybilny z każdym moim kremem do twarzy jakiego bym nie użyła, do tego się nie roluje. Co do samego krycia, to szczerze powiem, jest dobrze, ale szału nie ma, jeśli ktoś ma krostki to jednak nawet pod podkładem będą widoczne, więc nie ma się co oszukiwać w tej kwestii. Do tego, rzadko, ale to bardzo rzadko zdarza się, żeby po nałożeniu produktu były widoczne suche skórki, zdarzyło mi się to raptem kilka razy, więc nie mam tego za złe, zdarza się i tak. Wake me up jest podkładem rozświetlającym, ja go osobiście używam na co dzień do pracy, i według mnie cera wtedy wygląda zdecydowanie lepiej, tak młodo i twarz  stała się dzięki niemu promienna, ładnie rozświetlona, jeśli komuś taki efekt nie odpowiada to lepiej niech go nie kupuje. Co do trwałości na twarzy, to hmmm mogę nie być zbyt subiektywna bo po nałożeniu produktu, zaraz nakładam puder, żeby się twarz tak nie świeciła, chodź zdarza mi się czasami iść w samym podkładzie to myślę, że do 4-6h spokojnie na twarzy wytrzyma, potem należałoby zrobić poprawkę, mi dzięki pudrowi poprawki nie są potrzebne, bo spokojnie wytrzymuje w nim nawet do 12h w pracy, więc jestem zadowolona. Dodatkowo napiszę jeszcze, że produkt mnie nie uczulił, nie podrażnił. Osobiście jestem zadowolona, ale ten podkład nie jest moim numerem jeden i na testowanie czekają kolejne, więc może akurat znajdę w końcu ten ideał. 

Posiadaliście? Jak opinie?  

Allverne, Nature`s Essences - Krem do kąpieli i pod prysznic 'Lilia i mimoza'


DSC07172.JPG DSC07173.JPG

Luksusowy, nawilżający krem do kąpieli w formie perłowego nektaru. Aromatyczny świeży zapach lilii wodnej wzbogaconej akordami mimozy i jaśminu koi zmysły i delikatnie podkreśla kobiecość.
Pełna piany kąpiel zapewnia skórze delikatne oczyszczenie, po kąpieli skóra staje się miękka, nawilżona i cudownie pachnąca.
 http://b4.pinger.pl/0a783c4f1ad93cbea34d8c7d9d009f54/Untitled-1copy.jpg

Skład :
http://b4.pinger.pl/ec13d792f4f2e89c6f51a55122f4c0b3/Untitled-2copy.jpg

Cena :
Około 14 zł / 500 ml

Dostępność :
Drogerie bardziej stacjonarne

Zapach :
Delikatny, przyjemny, wyczuwalna lilia

Opakowanie :
Plastikowa butelka z dużym wylotem produktu

http://b4.pinger.pl/bc71612311ca67e87953575717b7ffff/DSC07177.jpg

Moja opinia :
Zwyczajnie bardzo polubiłam się z produktami do kąpieli, zwłaszcza jak robią dużo pięknie pachnącej piany. Tym razem postawiłam na zapach lilii i mimozy, które starały się umilić mi kąpiel, a czy się to udało? O tym zaraz. Opakowanie produktu jest plastikowe, z estetyczną czytelną etykietą, jedynym minusem będzie fakt, że wylot produktu jest zdecydowanie za duży. Producent pisze, że wystarczą dwie nakrętki płynu pod bieżącą wodę by zrobiła się piana, ja jestem innego zdania, bo zazwyczaj wychodzi mi więcej, a piany jest raz dużo a raz malutko, więc bardziej opłaca się lać go na oko. Co do wydajności to różnie to z tym jest, jeśli się słucha to co pisze na etykiecie to wystarcza na bardzo długo, chodź efektu pianki się nie ujrzy, a jak robi po swojemu to z wydajnością już zaczyna robić się krucho. Co do przyjemniejszych spraw kąpielowych to napisze, że produkt pięknie pachnie, uprzyjemnia kąpiel. Do tego jeśli chodzi o kwestie prysznica to dobrze się pieni, jest wydajny, dodatkowo zostawia a chwile zapach na skórze, chodź wiadomo, że po użyciu skóra nie jest jakoś nawilżona, więc warto potem jeszcze użyć jakiegoś masełka/balsamu. Nie uczulił mnie, ani nie podrażnił. Myślę, że produkt jest dosyć dobry, i w sumie wart wypróbowania zwłaszcza dla tego zapachu.

Posiadaliście? Jak opinia? 

Pierwsze pudełeczko ChillBox - Październik 2015

Zazwyczaj zamawiałam same boxy kosmetyczne, takie jak ShinyBox, ale po ostatnim czasie stwierdziłam, że może poszukam jakiegoś innego pudełeczka które też będzie niesamowitą niespodzianką dla mnie. Takim oto cudem udało mi się zamówić ChillBox, który nie był jeszcze tak znany, ale ostatnimi czasy jego popularność skoczyła na tyle, że listopadowe pudełka są już praktycznie wykupione, ja go niestety nie zamówiłam bo jego idea to czekolada/kakao, a ja osobiście za tym zapachem nie przepadam, więc sobie odpuściłam i poczekam co będzie w grudniowym, może akurat mi się spodoba i ponownie będę się cieszyć jak do mnie przyjdzie.  A tak wygląda moje, które dotarło do mnie wczoraj :

DSC07178.JPG DSC07179.JPG

Oczywiście pudełko na samym początku było zawinięte jeszcze folią bąbelkową, żeby nic się nie uszkodziło, podoba mi się to dbanie o klienta, bo przynajmniej mamy jako taką pewność, że wszystkie przyjdzie całe i szczęśliwe.

A tak prezentuje się wnętrze i to co mnie tak ucieszyło :

http://b3.pinger.pl/ec275113070bfe17669c04bbaf1cedb1/DSC07181.jpg
http://b2.pinger.pl/1acc09ba48b9065aec1a8a4988d6d0f3/DSC07185.jpg

A oto cały opis pudełka i jego zawartości :

http://b4.pinger.pl/57bcf7352d5c6561dbf1397c47624bfa/DSC07186.jpg

Osobiście jestem bardzo zadowolona z tej zawartości, na pewno ją wykorzystam. Już udało mi się obdarować mamę zaparzaczem i herbatką a ja przetestuje sobie kosmetyki, czyli to co kobiety lubią a przynajmniej te urodowe najbardziej. 

A wam jak się podoba zawartość? Może same się skusicie?

Rexona Women - Clear Pure Crystal 48h, Antyperspirant w kulce

DSC07168.JPG DSC07169.JPG

Antyperspirant Rexona Clear Pure Crystal to doskonała ochrona przed poceniem i brak śladów na ciemnych ubraniach. Wykorzystując wyniki badań dotyczące skuteczności zapachów, Rexona stworzyła orientalny bukiet zapachowy z delikatnymi akordami kosmetycznymi, zapach orientu połączony z klasyczną nutą kobiecości. Jest to to antyperspirant, który nie pozostawiają na ubraniach białych śladów. Antyperspiranty Crystal to 48 godzinna ochrona i pełen komfort w każdej sytuacji.

Skład :
http://b1.pinger.pl/e4796dc81f712aa0a9afe28dbcdfdc5f/Untitled-1copy.jpg

Cena :
Około 10 zł / 40  ml

Dostępność :
Drogerie, sklepy z kosmetycznym asortymentem

Zapach :
Dosyć przyjemny, nie nachalny 

Opakowanie :
Plastikowa kulka, wygodna w użyciu

http://b3.pinger.pl/20e3e23e6959f097d05d1b228b1b1f5c/DSC07171.jpg

Moja opinia :
Od antyperspirantu oczekuje tego, że spełni swoje obietnice tak jak pewnie każda z nas. Nie mam problemu jakoś z potliwością, więc bardziej oczekuje faktu odświeżenia i tego, żeby moje ubrania były po użyciu nadal takie jakie są, bez żadnych śladów. Tak jak obiecuje właśnie producent. Kulka ma poręczne i wygodne opakowanie w użytkowaniu, więc lepiej się go używa. Zapach też jest nawet przyjemny, przynajmniej mnie nie drażni ani nic z tych rzeczy. Co do działania to jest nawet zadowolona. Obietnica czystych ubrań bez śladów spisuje się na medal, przynajmniej w moim przypadku chodź w sumie i tak staram się go używać tylko i wyłącznie na noc/po kąpieli. Według mnie po zastosowaniu czuje się odświeżona na dość długi czas, chodź nie wiem czy akurat na te 48h, ale nie jest źle. Po depilacji i zastosowaniu dezodorantu nie podrażnia skóry pod pachami. W miarę szybko wysycha, nie robi pod pachą żadnej skorupy co mi się nawet kiedyś zdarzało przy innym produkcie, nie wiem jakim cudem, ale tak bywało. Do tego wydajny, mam go już sporo czasu, a dopiero będę dobijać do dna. Osobiście myślę, że produkt godny polecenia.

Posiadaliście? Jak opinia? 

Dove - Purely Pampering, Żel pod prysznic z mleczkiem kokosowym i płatkami jaśminu

DSC07162.JPG DSC07163.JPG

Żel Dove Purely Pampering wyróżnia wyrafinowany zapach z naturalnym olejem jaśminu.
Z nutami zmysłowego mleczka kokosowego i jaśminu, zapewnia chwilę harmonii.
Łagodna formuła żelu do ciała z jeszcze większą ilością delikatnych substancji oczyszczających. Zawiera technologię Nutrium Moisture, czyli połączenie unikalnej kompozycji składników nawilżających wzbogaconych o lipidy identyczne z tymi naturalnie występującymi w skórze, plus ultra delikatne substancje myjące. Dzięki temu żel pod prysznic z mleczkiem kokosowym i płatkami jaśminu Dove Purely Pampering pielęgnuje skórę już podczas mycia, dostarczając jej składników nawilżających. Zapewnia bardziej miękką i gładką skórę już po pierwszym prysznicu.
Dzięki wyjątkowym właściwościom pieniącym żel dokładnie i szybko oczyszcza skórę.
Codzienne stosowanie przywraca naturalne piękno skóry i pomaga zachować je na długi czas.

http://b3.pinger.pl/56227c5fa9167754cc6e9a25cef0ff70/Untitled-2copy.jpg

Skład :
http://b1.pinger.pl/d6c8b0492fa26fbbc181776a4e8715ed/Untitled-3copy.jpg

Cena :
Około 15 zł / 250 ml
Dostępność :
Drogerie, sklepy z takim asortymentem, Rossmann
Zapach :
Delikatny, bardzo przyjemny wyczuwalny jest kokos i jaśmin
Opakowanie :

Plastikowa butelka z zabezpieczeniem produktu przed otwarciem oraz estetyczną etykietą

http://b1.pinger.pl/5c860dcf6fc52041f40bc43d1e161c54/DSC07167.jpg

Moja opinia :
Jest to już kolejny żel od Dove który posiadam w swoich zasobach kosmetycznych. Osobiście jak już pisałam nie raz, nie używałam tego typu produktów jednak chcąc nie chcąc przekonałam się do nich na tyle, że póki co nie wyobrażam sobie kąpieli bez nich. Żel ma kremową, gęstą konsystencję przez co jest wydajny. Do tego produkt bardzo ładnie pachnie, prysznic jest zdecydowanie przy nim przyjemniejszy. Pachnie kokosem i jaśminem, taka mieszanka, ale za to jaka ładna, zapach unosi się na całą łazienkę, a do tego zostaje na skórze i czuć go jeszcze przez jakiś czas. Żel dobrze nawilżał mi skórę, nie musiałam potem jakoś zdecydowanie używać żądnych nawilżaczy, do tego mnie nie uczulił, nie podrażnił. Dobrze oczyszczał skórę, również dobrze się pienił. Opakowanie podczas prysznica nie wyślizgiwało się z rąk, to dodatkowy plus. Ja osobiście jestem zadowolona, mam jeszcze jeden żel z tej firmy w zanadrzu i myślę, że będę tak samo zadowolona jak z tego. 

Posiadaliście? Jak opinia?