Ostatnimi czasy pokusiłam się na znane już pudełko ShinyBox, stwierdziłam że zaryzykuję i może akurat będę zadowolona. Tym razem była akcja "Stop nietrafionym prezentom" więc już sama myśl przewodnia tego pudełka przemawiała za mną na tyle że nie mogłam zrobić inaczej jak nie sprezentować sobie takie o to prezentu. Przesyłka trafiła do mnie dwa dni temu. Ku uciesze pudełko było ładnie zapakowane w drugie. A prezentowało się to wszystko tak :

Pudełko jest bardzo ładne moim zdaniem, ale malutkie, bardzo malutkie. Miałam dla niego przeznaczenie ale się nie udało, więc będzie jako ozdoba.
Jego środek prezentuje się tak :



A oto cała lista tego co przyszło w paczce, wraz z przypinką, szkoda że z logo bo by ją jakoś wykorzystał.

Osobiście ucieszyłam się z kremu do twarzy, cieni do powiek oraz balsamu. Pudełko nie jest złe, ale dla mnie szału nie było. Mydełko wygląda przecudownie, aż szkoda go będzie używać, jednak myślałam że skoro pudełko będzie przewodnim tematem świąt to znajdzie się tam coś bardziej urokliwego oprócz mydełka.. A Wam jak się podoba? Coś was urzekło ?






















