Obserwatorzy

Kueshi - Gel Aloe Vera 99%

DSC09576.JPG


Żel Aloe Vera zawiera żel pozyskiwany z wnętrza aloesu z naturalnych upraw ekologicznych.
Jego zadaniem jest utrzymać stałe nawilżenie i zapobiegać przesuszeniu i podrażnieniu skóry, zapewniając jej gładkość i przywracając elastyczność. Żel jest niezwykle skuteczny przy opatrywaniu ran, siniaków, uszkodzeń skóry, przy ukąszeniach owadów (pchły, kleszcze, komary, itp), w przypadku łuszczycy, opryszczki oraz oparzeń.

Jakie są korzyści z Żelu z Aloesu?

- Nawilża: Zwiększa wchłanianie wody na poziomie komórek nabłonkowych.
- Leczy: Zwiększa właściwe przeplatanie włókien kolagenowych na obszarze rany w celu regeneracji komórek. Ułatwia to proces gojenia rany oraz owrzodzeń i podrażnień lub zmian zapalnych w błonie śluzowej żołądka i jelit.
- Dezynfekuje: Ma silne działanie antybakteryjne.
- Regeneracja: Zwiększa możliwości naturalnej regeneracji skóry poprzez jej działanie oczyszczające i nawilżające. Działanie naturalnych składników odżywczych, soli mineralnych, witamin, aminokwasów i enzymów stymuluje wytwarzanie produkcję nowych komórek.

Skład :
Aloe Barbadensis Leaf Juice, Aqua, Glycerin Acrylates/c10-30, Alkyl Acrylate Crosspolymer,
Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Imidazolidinyl Urea, Sodium Hydroxide

Cena :
Około 40-50 zł / 250ml

Właściwości :
Przeciwzapalne, 
Regenerujące, 
Antybakteryjne, 
Nawilżające, 
Przeciwtrądzikowe

Formuła :
Bezzapachowa, 
Oil – free / Nietłusta

Opakowanie :
W butelce z pompką

Rodzaj :
Serum

Konsystencja :
Żel

Cera :
Normalna, 
Trądzikowa, 
Mieszana, 
Sucha, 
Wrażliwa, 
Odwodniona


Moja opinia :
Żel dostałam w jednym z pudełek kosmetycznych, na początku nie wiedziałam jak to się używa i do czego, więc zaczęłam nim uwaga genialna ja... zmywać makijaż, tak wiem, nie wiem co mi do głowy strzeliło, ale dopóki nie zaczaiłam że w ogóle nie zmywa, nie działa i moja twarz była dalej brudna od podkładu stwierdziłam że to jednak nie to, wtedy dopiero postanowiłam włączyć przeglądarkę i dowiedzieć się z czym to się je. Produkt znajduje się w przeźroczystym opakowaniu, ma dosyć gęstawą konsystencję którą czasami ciężko wydostać z opakowania, zwłaszcza pod koniec. Żel używałam jako balsamu do ciała, na podrażnienia, oparzenia czy też ukąszenia owadów. Starałam się nakładać niewielką ilość i rozsmarowywać na ciele, przy większej ilości produkt dłużej się wchłaniał i czuć było takie delikatne ciągnięcie skóry, dodatkowo wtedy delikatnie się lepił, więc jednak stosować mniejszą dawkę. Co do samego działania to jestem zadowolona, produkt świetnie się spisywał, stosowałam go na suchą skórę która od razu stała się nawilżona i gładka, dodatkowo również przy lecie wiadomo jak to jest z owadami, komarami zwłaszcza wieczorem, smarowanie aloesem łagodziło podrażnienia, tak samo w przypadku oparzeń słonecznych czy też ogólnie, również świetnie sobie poradził, delikatnie ukoił skórę która szybciej nawet zaczęła się goić i zdecydowanie mniej piec albo i wcale. Dodatkową zaletą również jest fakt, że nie podrażnia ani tym bardziej nie uczula, nadaje się nawet dla bardzo wrażliwej skóry czy też alergicznej. Nie pozostawia po sobie żadnych niepożądanych działań, a wręcz przeciwnie. Zdecydowanie produkt się spisuje i na pewno skuszę się na zakup kolejnego.

Posiadaliście ?

1 komentarz:

  1. Aloes często mnie uczula, więc zazwyczaj nie ryzykuję z takimi produktami :)

    OdpowiedzUsuń