Obserwatorzy

Elseve - Magiczna moc olejków, Olejek w kremie

/DSC08702.JPG /DSC08740.JPG

Olejek w kremie Elseve Magiczna Moc Olejków łączy w sobie moc 6 olejków kwiatowych. Formuła delikatnego kremu otula włókno włosa, aby je intensywnie odżywić. Szybko się wchłania, a włosy odzyskują olśniewający blask, miękkość i jedwabistą gładkość.

http://b3.pinger.pl/ced94d6fea802c9d8c2571ff7ba8b25c/Untitled-1copy.jpg

Skład :
AQUA / WATER, CETEARYL ALCOHOL, COCOS NUCIFERA OIL / COCONUT OIL, CETYL ALCOHOL, CETYL ESTERS, CI 15985 / YELLOW 6, CI 19140 / YELLOW 5, CHAMOMILLA RECUTITA EXTRACT / MATRICARIA FLOWER EXTRACT, LACTIC ACID, PHENOXYETHANOL, BEHENTRIMONIUM METHOSULFATE, TRIDECETH-6, CHLORHEXIDINE DIGLUCONATE, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL / SUNFLOWER SEED OIL, NELUMBIUM PECIOSUM EXTRACT / NELUMBIUM SPECIOSUM FLOWER EXTRACT, BENZYL ALCOHOL, CINNAMAL, LINALOOL, LINUM USITATISSIMUM FLOWER EXTRACT, AMODIMETHICONE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CARAMEL, GARDENIA TAHITENSIS FLOWER EXTRACT, ROSA CANINA FLOWER EXTRACT, BISABOLOL, BHT – CETRIMONIUM CHLORIDE, GLYCINE SOJA OIL / SOYBEAN OIL, PARFUM / FRAGRANCE. (F.I.L. C171304/1)

Cena :
Około 20 zł /150 ml

Działanie :
Odżywienie
Miękkość
Gładkość

http://b2.pinger.pl/dc3ad0e8acc2a045585239b1442d1662/DSC08742.jpg

Moja opinia :
Rzadko kiedy jakiś olejek czy odżywka sprawdziła się na moich włosach, bo ilekroć bym coś stosowała to i tak włosy mi się rozdwajały. Stwierdziłam że przed stosowaniem olejku przytnę zniszczone końcówki włosów aby sprawdzić czy produkt faktycznie będzie działał. Tak jak mówiłam, tak też zrobiłam i zaczęłam stosować olejek na końcówki włosów, minimalną ilość bo niestety jak się przedobrzy to włosy wyglądają wtedy jakby nie były w ogóle myte. Muszę stwierdzić, że produkt jest bardzo, ale to bardzo wydajny, dodatkowym plusem będzie działanie które mnie zaskoczyło i to pozytywnie. Włosy były po nim miękkie, delikatne a do tego końcówki były w takim samym stanie jak po ścięciu, czyli w idealnym. Dodatkowo, aby utrudnić zadanie wybrałam się do fryzjera aby zrobić ombree i ponownie stosowałam olejek na końcówki plus suszyłam je suszarką. Produkt według mnie poradził sobie w tej sytuacji doskonale, włosy nie są zniszczone, wyglądają na zadbane. Dodatkowo ich nie plącze. Jak dla mnie strzał w dziesiątkę, wygodne w użyciu bo bez ponownego zmywania, dodatkowo ładnie pachnie i dobrze działa. Jestem zadowolona i śmiało mogę polecić ten produkt dla kogoś kto również ma problemy z końcówkami tak jak ja miałam. 

Posiadaliście?

2 komentarze:

  1. Miałam go, ale był bublem. Połowę opakowania oddałam przyjaciółce.

    OdpowiedzUsuń