Obserwatorzy

Kosmetyki do makijażu - Kolejne wyzwanie od TrustedCosmetics

To już trzeci tydzień wyzwań od TrustedCosmetics, pierwszym wyzwaniem było pokazanie zawartości swojej kosmetyczki, udało mi się wtedy pokazać połowę swoich skarbów jakie posiadam na kosmetyczce i w kosmetyczce której w sumie nie używam, następnym było pokazanie kosmetyków do pielęgnacji, czyli żele i toniki, nie udało mi się wtedy uchwycić maseczek do twarzy, zapomniałam o nich w sumie jak nigdy bo rzadko mam na nie niestety czas. Tym razem przystąpiłam do kolejnego wyzwania, czyli kosmetyki do makijażu. Tym razem starałam się przygotować idealnie, przemyślałam co służy mi do makijażu, czego używam i co mogłabym sfotografować, nacykałam kilkanaście fotek i postaram się wam wszystko idealnie przekazać. 


Pierwsze na celownik pójdą Tusze do rzęs i Odżywki :

Jak widzicie nie mam tego dużo, są to zaledwie cztery tusze w tym trzy tej samej firmy Pierre Rene które w sumie dostałam, do tego jedna odżywka. Kiedyś posiadałam bardzo dobrą odżywkę dzięki której nie musiałam używać tuszu bo moje rzęsy były tak długie, że nie było potrzeby ich bardziej podkreślać, dzięki temu odzwyczaiłam się od stosowania tuszu i póki co używam go tylko od święta, no ale myślę że to się zmieni niedługo jak w sumie się bardziej zmotywuję, bo na razie z tym kiepsko. 

Kolejne na odstrzał pójdą Podkłady do twarzy i Kremy BB :

Tym razem również nie poszalałam, mam w zanadrzu tylko trzy podkłady i jeden krem BB z Skin79 który mnie bardzo ciekawi czy spisze się tak samo idealnie i w zimie. Póki co moim testom popadł dogłębnie podkład Loreal który mi się już praktycznie kończy i staram się wycisnąć z niego ostatki. Pozostałe dwa podkłady w sumie czekają na swoją kolej, kupiłam je już spory kawałek czasu na promocji no i w sumie już niedługo będę miała okazje je wypróbować. Mam nadzieje że się nie zawiodę. 

Kolejne to Kremy i Bazy pod makijaż

Jak wiadomo podstawą makijażu jest krem albo baza pod makijaż, posiadam i to i to, również w niewygórowanych ilościach. Mój póki co ulubiony krem który pokazuje się już w trzecim wyzwaniu to Emulsji do nawilżania i łagodzenia od Dermika który jak na razie jest w fazie testowania i póki co jest absolutnie numerem jeden pod makijaż, przede wszystkim nie roluje go. Bazy pod makijaż używam w wyjątkowych sytuacjach kiedy potrzebuje długotrwałego makijażu, wtedy spisuje się idealnie pod podkład jak i pod cienie, kiedy krem mi się skończy pójdą na pierwszy odstrzał a na razie używam ich w wyjątkowych okolicznościach. 

Kolejne to Pudry, Kuleczki rozświetlające i Kamuflaże :

Tu jak widzicie już trochę poszalałam, Posiadam cztery pudry, trzy sypkie i jeden w kamieniu. Aktualnym jest póki co puder z Manhattan, na razie niestety go nie używam bo mam matujący podkład który się idealnie spisuje i nie muszę go dodatkowo matowieć. Kolejnym są kuleczki rozświetlające od Wibo, dostałam kiedyś próbkę takich kuleczek z innej firmy, tak mi się spodobał efekt, że postanowiłam używać go do  codziennego makijażu, delikatnie rozświetla i rozpromienia twarz. No i pozostał kamuflaż od Glazel używam go w nadzwyczajnych sytuacjach kiedy mam albo straszną krostę, albo po prostu cienie pod oczami których nie zakryje nawet podkład. 

Czas na Pomadki, Błyszczyki i Szminki :

Jak na kobietę to chyba mało posiadam mazideł do ust, ale mi to odpowiada. Rzadko używam błyszczyków, więcej ich w sumie oddaje jak zostawiam sobie. W tej chwili mam ich trzy, w tym ulubiony z Manhattan, kolor czerwony, idealnie podkreśla usta. W zanadrzu mam też dwie szminki, kiedyś bardzo lubiłam tego typu mazidełka, nie rozstawałam się z nimi, aktualnie leżą i czekają na lepsze czasy. Na co dzień stosuje jednak pomadki bezbarwne, moje usta są częściej popękane dlatego tylko to im pomaga i nie uwydatnia tego. Numerem jeden jest balsam od Perfacta 5w1.

Na ostatni ogień idą Cienie do powiek :

Moimi ulubionymi kolorami cieni są wszelakie brązy, bezy, jak widzicie różne są tu kolory ale w większości używam tylko tych wymienionych wyżej. Posiadam paletkę z Avonu, oraz aż cztery testery cieni których używam najczęściej ze względu na dużą różnorodność. Bardziej mi po prostu kolory pasują i mogę pokombinować, a to w makijażu lubię najbardziej. 

A wy jakich kosmetyków do makijażu używacie? 

9 komentarzy:

  1. ani jednego z tych produktów jeszcze nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych produktów, ale jeśli chodzi o cienie to też najczęściej sięgam po beże i brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo jestem ciekawa tego tuszu z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa czy ten kamuflaż od Glazel poradziłby sobie z moimi cieniami pod oczami

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie emulsja z Dermiki niestety zapychała :( A VIP Gold od Skin79 dla mnie był trochę za jasny i za szary. Pozostałych Twoich kosmetyków nie używałam :)
    U mnie post z wyzwaniem pewnie ukaże się za kilka dni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam te bazę z kobo ale nie miałam okazji używać ;) podkład z loreal okazał się u mnie totalnym niewypałem

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka kosmetyków kojarzę :) Również używam bazy z Kobo, ale ten drugiej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Również i u mnie podkład L'oreal Infallible jest w ulubieńcach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam żadnego z pokazanych przez Ciebie kosmetyków ;) Bardzo interesująca kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń