Obserwatorzy

Bielenda, Face Clinic Professional - Uszlachetniony olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy + kwas hialuronowy

http://b2.pinger.pl/ab013f71041fb77f1b507f5f50ab95ef/DSC06792.jpg http://b2.pinger.pl/ad4a8869370f7861e2f58ca5c8498dee/DSC06793.jpg

Preparat w formie lekkiego hydrofilnego olejku przeznaczonego do oczyszczania i mycia skóry twarzy ze skłonnością do utraty nawilżenia, naturalnej sprężystości, jędrności i elastyczności.Zawiera niezwykle efektywne połączenie szlachetnego olejku arganowego z pielęgnującymi i nawilżającymi właściwościami kwasu hialuronowego w postaci mikrosfer, co sprzyja znacznej poprawie jakości naskórka, jego regeneracji i odbudowie. Wyjątkowa lekka olejowa formuła zamieniająca się pod wpływem wody w delikatną piankę, skutecznie rozpuszcza wszelkie zanieczyszczenia podatne na działanie tłuszczu i wody: zmywa makijaż, upłynnia sebum, oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i odświeża ją.Olejek daje efekt satynowej miękkości naskórka, wygładzenia, nie obciąża skóry przy jednoczesnej natychmiastowej redukcji uczucia suchości i dyskomfortu.

Skład :
Paraffinum Liquidum, Glycine Soja (Soybean) Oil, PEG-20 Glyceryl Triisosteate, Argania Spinosa Kernel Oil, Hyaluronic Acid, Hydrolyzd Glyosaminoglycans, Tocopheryl Acetate, Glycerin , Elaeis Guineenis (Palm) Oil, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional.

Cena :
18 zł / 140 ml 

Zapach :
Bardzo ładny, delikatny, stosowanie produktu staje się bardziej przyjemne chodź krótko się utrzymuje

Dostępność :
Rossmann, być może i w innych drogeriach będzie

Opakowanie :
Plastikowa buteleczka z pompką z opcją stop/open

http://b4.pinger.pl/e70cf42e8b9998ef229c3c46f15a7a7f/DSC06797.jpg


Moja opinia :
Po wielu zwykłych żelach do mycia twarzy postanowiłam spróbować czegoś nowego, takiego jak olejek. No i skusiłam się na produkt Bielendy. Produkt zamknięty jest w ładnej plastikowej buteleczce z opcją stop/open co bardzo ułatwia przetransportowanie produktu, jednak u mnie z tym kiepsko ponieważ olejek po przechyleniu się lekko wylewa, nie mam pojęcia czemu bo wszystko jest dobrze dokręcone, ale póki stoi spokojnie na półce to nic mu się nie dzieje. Ma oleistą i trochę wodnistą konsystencje, więc przy wyciśnięciu pompki produkt po prostu wylatuje lotem błyskawicy, troszkę mi się to z początku nie podobało bo czasem lądował gdzie nie trzeba, ale znów udało mi się opanować sytuację. Co do samego działania to muszę przyznać, że jestem zadowolona. Olejek w połączeniu z mokrymi dłońmi dobrze się pieni, tworzy delikatną białą piankę, dobrze oczyszcza twarz bez potrzeby używania toniku lub tym podobnych produktów. Produkt nie ściąga skóry, nie wysusza jej a wręcz przeciwnie delikatnie ją nawilża, nie uczula ani nie podrażnia a do tego bardzo przyjemnie pachnie, dzięki temu zapachowi zabieg oczyszczania twarzy staje się przyjemniejszy. Co do wydajności to jestem troszkę rozczarowana, bo żeby umyć twarz potrzebuje co najmniej półtorej pompki, a za tym idzie że na zdecydowanie krócej wystarcza. Ogólnie jestem zadowolona bo znalazłam w nim to co trzeba i dobre oczyszczanie i nawilżenie i myślę, że jeszcze nie raz do niego wrócę, chodź może spróbuję innej wersji, więc osobiście polecam wypróbować go na swojej cerze.

Posiadaliście? Jak opinie?

3 komentarze:

  1. Niestety nie posiadałam ale mam swoje własne sprawdzone...
    W takowym razie nie mam żadnej opini aczkolwiek chcę zaznaczyć, iż bardzo ciekawie piszesz c:
    -> neronowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie czeka dopiero na testy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejkiem to chyba jeszcze nie oczyszczałam twarzy :D
    Ja od jakiegoś czasu preferuję naturalne mydła przeznaczone do buźki, i jakoś tak mi się spodobały, że nie wiem czy kiedyś wrócę do innej metody, ale kto wie :)

    OdpowiedzUsuń