Obserwatorzy

Cleanic - Chusteczki do demakijażu, rose balanced formula

DSC05431.JPG DSC05432.JPG

Chusteczki są dostosowane do potrzeb skóry suchej i wrażliwej. Zawartość ekstraktu z róży francuskiej pomaga łagodzić podrażnienia skóry, nie naruszając jej równowagi. Wzbogacone D-pathenolem i aloesem pozostawiają na skórze uczucie nawilżenia i komfortu. Innowacyjna struktura chusteczek z systemem mikrogąbeczek, umożliwia bardzo skuteczne zbieranie wszelkich zanieczyszczeń i pozostałości makijażu. Chusteczki do demakijażu Cleanic to produkt idealny do szybkiego demakijażu w domu lub w podróży. 

Untitled-1 copy.jpg

Skład :
prowitamina B5, wyciag z aloesu, nie zawierają alkoholu, hypoalergiczne 
Untitled-2 copy.jpg

Cena :
Ok. 3-4 zł / 10 sztuk

Zapach :
Na początku czuć dziwny zapach, ale to pewnie przez zamknięte opakowanie, ogólnie czuć ładną różę

Dostępność :
Różne drogerie, najczęściej Rossmann

Opakowanie : 
Saszetka z otworkiem zapewniającym nasączone chusteczki. Idealne do torebki.

DSC05435.JPG

Moja opinia :
Zawsze stosowałam typowe produkty do demakijażu, czyli normalny płyn micelarny. Do moich rąk trafił taki oto produkt, byłam zadowolona bo to zawsze jakaś odmiana. Podoba mi się opakowanie, jest poręczne, zmieści się do torebki i można go użyć praktycznie wszędzie, w domu, na wyjeździe czy też w razie potrzeby w innym miejscu przy ewentualnym rozmazaniu czy czymś podobnym. Opakowanie ma dobre zabezpieczenie i chusteczki w nim nie wysychają. Ładnie pachnie różami, zapach się nie utrzymuje na twarzy, także jeśli ktoś go nie lubi to oczywiście nie musi się tym martwić. Produkt nie wysusza. Co do samego działania, to według mnie dobrze zmywają podkład, cienie, ale słabo radzą sobie z tuszem czy tam eyelinerami, po prostu je rozmazuje, więc trzeba dość dużo razy trzeć, jeśli ktoś ma oko wrażliwe to może go lekko podrażnić. Mnie osobiście trochę to drażni, jeśli chce coś zmyć a nie mam takiej możliwości. Chusteczki są dobrze nawilżone, nawet po dłuższej chwili nie wysychają, wiec można śmiało nimi operować w dalszym ciągu. Po zastosowaniu produktu na twarzy zostaje tłusty film, mnie to troszkę przeszkadza, ale gdybym nie miała możliwości umycia twarzy to pewnie bym ją taką zostawiła. Generalnie jestem zadowolona z produktu, na pewno ułatwia życie w sytuacji kiedy nie ma się możliwości zmycia twarzy normalnym płynem micelarnym, kiedy się też nie ma sił, albo po prostu się nie chce. Według mnie to dobra alternatywa, tym bardziej, że nie posiadają alkoholu który wysusza twarz. Ogólnie jestem na tak, mimo, że posiada jakieś tam wady, to myślę że jest czasami dobrym rozwiązaniem i być może jeszcze je w przyszłości kupię.

Produkt dzięki współpracy z firmą Cleanic, nie wpływa to oczywiście na ocenę produktu.

Posiadaliście? Jak opinie, a może się skusicie?

10 komentarzy:

  1. Nie miałam tych chusteczek, uwielbiam Biedronkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja posiadalam inna wersje ;)I dla mnei rewelacja totalna ;DDD wygoda < 3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy produkt aczkolwiek chyba mi się nie przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam nigdy takich chusteczek do twarzy, przeważnie zużywam je do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam te chusteczki podczas wakacji gdy nie było dostępu do bierzącej wody, niestety moja twarz po kilku dniach była zmasakrowana zaskórnikami. Nie uważam, że ten produkt to bubel, bo makijaż jako tako zmywa, jednak ja muszę dodatkowo oczyścić twarz produktem myjącym z wodą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostałaś wyróżniona w libster awrd na moim blogu info: http://freeismylive.blogspot.com/2013/09/liebster-award.html

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zostałaś wyróżniona w libster awrd na moim blogu info: http://freeismylive.blogspot.com/2013/09/liebster-award.html

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. od czasu do czasu sięgam po chusteczki, ale tych jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  9. Tych nie miałam, ale wszystkie jakie miałam do tej pory bardzo mnie podrażniały :(

    OdpowiedzUsuń