zBLOGowani.pl

Obserwatorzy

Diplona Professional - Shampoo Your Volume Pro (Szampon zwiększający objętość włosów)

DSC06585.JPG DSC06586.JPG

Szampon Diplona Professional zwiększający objętość do włosów cienkich i delikatnych. Nawilżający pantenol (prowitamina B5) łagodnie myje i pielęgnuje włosy bez obciążania ich. Nadaje włosom objętość, siłę i jedwabisty połysk. Nie zawiera silikonu. Produkt łatwy w aplikacji, wystarczy jedna pompka na włosy średniej długości. Linia produktów Diplona Professional rekomendowana jest przez niemieckiego Mistrza Fryzjerstwa Dietera Brunneta. 

http://b3.pinger.pl/8bc573af27a4549232c92d8aad092c12/Untitled-1copy.jpg

Skład: 
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Panthenol, Parfum, PEG-4 Distearyl Ether, Dicaprylyl Ether, Lauryl Alcohol, Sodium Benzoate, Citric Acid, Hydroxypropyl Guar Hdroxypropyltrimonium Chloride, Distearyl Ether, Potassium Sorbate, Niacinamide, Phenoxyethanol, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Linalool, Benzyl Alcohol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Amyl Cinnamal, Passiflora Edulis Fruit Extract, Citrus Aurantifolia Fruit Extract. 

Cena :
12 zł / 600 ml

Dostępność :
Drogeria Hebe

Zapach :
Według mnie ładny, delikatny

Opakowanie :
Plastikowa butelka, z pompką

http://b3.pinger.pl/0decae68d4a505bab9e62eb89ef8e2ff/DSC06589.jpg


Moja opinia :
Szampon nabyłam z Biedronki kiedy akurat tam pojawił się na gazetce. Szukałam czegoś co doda moim cienkim włosom objętości, więc skuszona tym co producent obiecał na opakowaniu kupiłam go. Długo czekał na swoją kolej bo miałam lekki nadmiar tych dobroci do włosów, jednak nastały lepsze czasy i zaczęłam testowanie. Na pewno spodobał mi się zapach, jest delikatny i dla mnie mycie nim włosów to przyjemność. Aby je dokładnie spienić potrzebuje półtorej pompki, czyli w sumie więcej jak pisze producent, ale to już osobista kwestia. Produkt jest wygodny w użytkowaniu, ma pompkę, nawet jak mam mokre ręce to butelka mi nie ucieka. Co do samego działania to mam pozytywne opinie. Włosy po nim są miękkie, delikatne w dotyku, i według mnie nabrały objętości na czym najbardziej mi zależało. Stosuję go zazwyczaj co drugi dzień i według mnie włosy do tego czasu dobrze się trzymają, nie przetłuszczają się zbyt szybko, tylko teraz w zimie szybko oklepują ze względu na pogodę i fakt chodzenia w czapce/kapturze. Co do lekkich minusów to mokrych włosów rozczesać łatwo nie jest, ale jak przeschną bardziej to nie widzę już wtedy żadnych problemów w tej czynności. Szampon starcza na długi okres czasu przez swoją pojemność. Ja go posiadam już w sumie z kilka miesięcy a dopiero zbliżam się jako tako ku końcowi. Produkt także nie obciążał włosów, ani nie robił z nimi nic niedobrego. Osobiście jestem zadowolona i sądzę, że jeszcze do siebie wrócimy. 

Posiadaliście? Jak opinie?

Pierwsze pudełko ShinyBox - Grudzień 2014

Ostatnimi czasy pokusiłam się na znane już pudełko ShinyBox, stwierdziłam że zaryzykuję i może akurat będę zadowolona. Tym razem była akcja "Stop nietrafionym prezentom" więc już sama myśl przewodnia tego pudełka przemawiała za mną na tyle że nie mogłam zrobić inaczej jak nie sprezentować sobie takie o to prezentu. Przesyłka trafiła do mnie dwa dni temu. Ku uciesze pudełko było ładnie zapakowane w drugie. A prezentowało się to wszystko tak :

DSC06602.JPG DSC06603.JPG

Pudełko jest bardzo ładne moim zdaniem, ale malutkie, bardzo malutkie. Miałam dla niego przeznaczenie ale się nie udało, więc będzie jako ozdoba.

Jego środek prezentuje się tak :
http://b1.pinger.pl/de1093b55c6e75d74475adb5b9288233/DSC06607.jpg
http://b1.pinger.pl/c079781342f4d149defd98cd51319bef/DSC06608.jpg
http://b4.pinger.pl/0ba5aa233f313f9b60e49b7679ddc499/DSC06611.jpg

A oto cała lista tego co przyszło w paczce, wraz z przypinką, szkoda że z logo bo by ją jakoś wykorzystał.

http://b3.pinger.pl/d45e68fe67e10c777f63ab9b2b20cfe6/Untitled-1copy.jpg 
http://b2.pinger.pl/cebeaa74cfd65f4b5868b677f57c1dd6/DSC06613.jpg

Osobiście ucieszyłam się z kremu do twarzy, cieni do powiek oraz balsamu. Pudełko nie jest złe, ale dla mnie szału nie było. Mydełko wygląda przecudownie, aż szkoda go będzie używać, jednak myślałam że skoro pudełko będzie przewodnim tematem świąt to znajdzie się tam coś bardziej urokliwego oprócz mydełka.. A Wam jak się podoba? Coś was urzekło ?

Soraya - 10 Minut Na..., Glinkowa maseczka do cery tłustej i mieszanej `Perfekcyjne oczyszczenie`

DSC06572.JPGDSC06573.JPG

Glinkowa maseczka do cery tłustej i mieszanej. Jeśli Twoja cera wymaga szybkiego i bardzo skutecznego oczyszczenia, chcesz zredukować niedoskonałości, pozbyć się zanieczyszczeń i nadmiaru sebum, glinkowa maseczka sprawdzi się doskonale. Zaraz po użyciu cera staje się matowa i świeża.Biała glinka bogata w mikroelementy oraz sole mineralne, doskonale wchłania nadmiar sebum oraz działa ściągająco na ujścia gruczołów łojowych.Ekstrakt z zielonych alg silnie nawilża skórę, w widoczny sposób poprawiając jej wygląd.

http://b1.pinger.pl/7d7a47e169526f4821f25dc4bca8004f/Untitled-1copy.jpg

Skład :
http://b2.pinger.pl/1369e2de5ce9fe15675c974456113a09/Untitled-2copy.jpg

Cena :
2,50 / 2x5 ml

Dostępność :
Drogerie, Rossmann, sklepy z asortymentem kosmetycznym

Zapach :
Dosyć intensywny, przyjemny, wyczuwać w nim można mięte z glinką.

Opakowanie :
Składa się z dwóch saszetek, estetycznie wykonane


Moja opinia :
Maseczka trafiła w moje skromne ręce przypadkowo przy kolejnych zakupach, rzadko używam takich produktów bo brakuje mi na to najzwyczajniej czasu, jednak skoro już ją mam to szkoda by było nie wypróbować. Konsystencja maseczki jest dosyć gęstawa, koloru pistacjowego bardziej kojarzonego mi z lodami niż z maseczką, dosyć szybko zasycha na twarzy tworząc skorupkę, przy poruszaniu twarzą aż się "łamie", można ją w miarę szybko zmyć, w sumie to zależy od warstwy jaką nałożymy ale nie jest to problemem. Co do samego oczyszczania to jestem zadowolona, maseczka dobrze oczyściła moją twarz, była delikatna, miękka w dotyku a także jakby nawilżona oraz zmatowiona, jednak nie poradziła sobie dobrze z porami na nosie, jak były tak nadal są i pewnie będą. Nie podrażniła mnie, nie uczuliła ani także nie zapchała, przy/po nałożeniu czuć tak jakby delikatne naciąganie ale to efekt działania a nie wada także nie ma się co przejmować. Maseczka starczyła mi na dwa użycia. Myślę, że warto czasem sobie zrobić taką odmianę i użyć tego typu produktu. Ja pewnie jeszcze nie raz skorzystam przy większej ilości czasu.

Posiadaliście? Jak opinie, może sami się skusicie?

Wellness&Beauty - Perełki do kąpieli wiśnia i róża

DSC06487.JPG DSC06488.JPG

Wellness & Beauty Perełki do kąpieli z ekstraktem z kwiatów czereśni i z kwiatów róży. 1 opakowanie wystarcza na 3-4 kąpiele w wannie. Poczuj się fantastycznie uskrzydlony – dzięki zmysłowo pachnącej, specjalnej mieszance ekstraktów z kwiatów czereśni i kwiatów wartościowej róży. Delikatne perełki do kąpieli działają relaksująco na ciało i umysł. Mocznik, chroniąca skórę witamina E, olej migdałowy i olej jojoba nawilżają skórę i zapewniają jej miękkość i gładkość.

http://b3.pinger.pl/d4b9e70c31bdaf1fae8f7e4f7a1f15ee/Untitled-1copy.jpg

Skład :
Urea, Parfum, Prunus Avium Flower Extrakt, Rosa Moschata Flower Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Tocopherol.

Cena :
8,99 zł/180g

Dostępność :
Drogerie, Rossmann

Zapach :
Delikatnie pachnie czereśnią i różą, chodź bardziej wyczuwalna jest róża

Opakowanie :
Plastikowa buteleczka, z ładną różową etykietą

http://b2.pinger.pl/1bcacbf30f6fe75d4807f04ec8a48133/DSC06491.jpg
http://b2.pinger.pl/ca19390208b8a4079cf246b7184b54ab/DSC06493.jpg

Moja opinia :
Nigdy w swojej kolekcji do kąpieli nie posiadałam czegoś takiego jak perełki. Kusząca nazwa, kuszący zapach, nie mogło obyć się bez zakupu. Tak więc weszłam w posiadanie tegoż cudownego produktu. Perełki miały starczyć na 3-4 kąpiele, mi starczyły chyba na co najmniej 5, wsypując przy tym dwie garście bo mam malutką rączkę. Wrzucałam je pod bieżącą wodę, szybko się rozpuszczały, dawały ładny odblask na wodzie oraz delikatny kolor, który z przypływem wody znikał. Jednak zapach przy tym był obłędny, delikatny, bez żadnych nut chemicznych, po prostu uroczy. Kąpiel była przyjemna, czułam się zrelaksowana dosłownie jakbym była w jakimś spa. Produkt mnie nie uczulił, ani nie podrażnił ani tym bardziej nie wysuszył, wydawało mi się nawet że lekko ją nawilżył, ale i tak zawsze używam po kąpieli masełka do ciała. Wydaje mi się, że produkt jest idealny dla osób które chcą się przez chwile poczuć wyjątkowe, a także dla osób które chcą się zrelaksować. Mimo tego, że produkt wystarcza na tak mało kąpieli myślę, że i tak warto czasem sobie zrobić taką przyjemność. Ja się pewnie jeszcze skuszę. 

Posiadaliście? Jakaś opinia a może się skusicie?

Lilliputz - Tabletki koloryzujące wodę do kąpieli

DSC06563.JPG DSC06465.JPG

Lilliputz - tabletki koloryzujące wodę do kąpieli o zapachu malinowym. Kolorowa radość z kąpieli dostosowana do potrzeb delikatnej skóry dziecka. Nie pozostawia osadów na skórze i wannie. Wyciąg z melisy; przebadane dermatologicznie; owocowy zapach malin.

Skład :
Citric Acid, Sodium Bicarbonate, Sorbitol Melissa Officianalis Extract, Zea Mays Starch, Silica, Aroma, CI 14720, Naringin.
http://b3.pinger.pl/1e75b091dcc9f527ab085b18a7ddcf1d/Untitled-2copy.jpg

Cena :
7,99 / 10 tabletek

Dostępność :
Tylko i wyłącznie w drogerii Rossmann

Zapach :
Czuć intensywnie malinę w opakowaniu, w trakcie kąpieli zapach zanika

Opakowanie :
Plastikowa tubeczka, z dobrym zatrzaskiem.

http://b4.pinger.pl/d4b2b99ffff34adedb4d59f843e5bdb1/DSC06468.jpg
http://b2.pinger.pl/0aae09fc5d73c3fa614bfc56d1c3790f/DSC06471.jpg

Moja opinia :
Lubię eksperymentować w wodzie, i mimo że dziecka nie posiadam, czasem sama wolę się tak poczuć i takim cudem te tabletki trafiły w moje skromne ręce. Opakowanie posiada 10 tabletek, czyli tak jakby na taką ilość kąpieli, są bardzo podobne i z opakowania i z formy kapsułek do witamin, więc lepiej trzymać je poza zasięgiem dzieci. Produkt lepiej wrzucać do wody kiedy ma się suche ręce ponieważ je w innym wypadku odbarwią. Po wrzuceniu takiej tabletki do wody, zaczyna ona musować, nadając wodzie kolor, przy mniejszej ilości kolor daje bardziej intensywny, jest wtedy bardziej krwisto, po pewnym czasie gdy wody przybywa to zaczyna blaknąć i robi się coraz bardziej jaśniejsza, w moim przypadku dochodziło do różu już przy połowie wanny. Produkt daje ładny zapach, malinowy, jednak nie jest on długotrwały i po pewnym czasie zanika, na skórze również go potem nie czuć. Nie uczuliło mnie, nie podrażniło, jednak skóra po nim była dosyć sucha i bez balsamu się nie obeszło. Według mnie dobry bajer, ale nie ma jakiś większych zachwytów, dla dzieci pewnie byłby idealny.


Posiadaliście? Jak opinia, a może się skusicie?