zBLOGowani.pl

Obserwatorzy

Barwa, Miss - Krem pielęgnacyjny do rąk i paznokci z ekstraktem z aloesu


DSC05730.JPG DSC05731.JPG

Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry rąk i paznokci. Dzięki zawartości soku z aloesu łagodzi podrażnienia, intensywnie nawilża i koi. Zawartość allantoiny i gliceryny sprawia, że skóra jest gładka, miękka i elastyczna. Krem szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej ani lepkiej warstwy. Chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Szczególnie polecany dla skóry wrażliwej, z podrażnieniami.Przebadany dermatologicznie. 

Untitled-1 copy.jpg

Skład :
Aqua, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Ethylhexyl Stearate, Dimethicone, Glycerin, Petrolatum, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Allantoin, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Imidazolidinyl Urea, Citric Acid, Citronellol, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone. 
Untitled-2 copy.jpg

Cena :
Ok. 4,80 / 100 ml

Zapach :
Przyjemny, czuć świeżość, aloes

Dostępność :
Drogerie, sklepy z takim asortymentem

Opakowanie :
Plastikowe, miękkie, na zatrzask 

DSC05734.JPG

Moja opinia :
Ten krem dostałam na którymś ze spotkań podkarpackich blogerek. Trochę zajęło zanim zaczęłam go używać bo poprzedni krem był bardzo wydajny. Krem ma super zapach, jest przyjemny co już wcześniej wspomniałam. Miękkie opakowanie pozwala na sprawdzenie pozostałej ilości produktu, ja to robię poprzez ściskanie od końca opakowania aż do początku i wiem jaki jest jego stan zużycia. Jest w miarę wydajny, chodź żeby nawilżyć dłonie potrzeba go trochę większą ilość. Jeśli mam bardzo suche dłonie to czasem smaruję nim nawet dwa razy. Produkt szybko wsiąka/wchłania się w dłonie, dzięki temu nie przeszkadza nam w niczym, nie pozostaje na nich jakiś tłusty film. Po myciu rąk krem się oczywiście się zmywa i trzeba go ponownie nakładać. Konsystencja kremu jest ani za gęsta ani za rzadka, taka w sam raz jak na krem do rąk. Jest koloru białego. Po użyciu kremu dłonie są gładkie i miękkie, takie delikatne w dotyku. Lubię to uczucie, a już na pewno lubię to nawilżenie. Nie zauważyłam natomiast żadnego uczucia łagodzenia podrażnień czy też ukojenia. Ale może na moich dłoniach to nie potrzebne (?). Osobiście jestem zadowolona, szkoda tylko że muszę go czasami używać po dwa razy z rzędu abym czuła dobre nawilżenie, jednak zapach to rekompensuje bo bardzo mi się podoba.

Posiadaliście? Jak opinia, a może się skusicie?

Cleanic - Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym

DSC05735.JPG DSC05736.JPG

Nowe chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym szybko i skutecznie usuwają nawet wodoodporny makijaż z twarzy i z oczu. Specjalnie opracowana formuła Micellar Liquid Formula zawiera prowitaminę B5 oraz alantoinę. Prowitamina B5 intensywnie nawilża, zmiękcza i uelastycznia skórę twarzy. Alantoina łagodzi podrażnienia. Nie zawiera alkoholu. Hypoalergiczne. Testowane dermatologicznie. Nie wprowadzać chusteczki do worka spojówkowego.

Skład :
Aqua, Polysorbate 20, Glycerin, Panthenol, Allantoin, Beatine, Phenoxyethanol, Ethylhexyglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Lactic Acid.
Untitled-1 copy.jpg

Cena :
8 zł / 20 sztuk

Zapach :
Zapach dość przyjemny

Dostępność :
Drogerie, Rossmann, sklepy z takim asortymentem

Opakowanie :
Plastikowe, z zatrzaskiem 

DSC05737.JPG

Moja opinia :
Chusteczki mają dobre opakowanie, z zatrzaskiem dzięki temu nie wysychają. Łatwe w użyciu, czy to w domu czy na wyjeździe. Produkt dobrze zmywa makijaż, normalny jak i wodoodporny, lecz zdarza się że czasami nie zmywa dokładnie tuszu do rzęs i trzeba kilkakrotnie przetrzeć. Nie rozrywają się w trakcie, nie rozmazują. Chusteczki są bardzo dobrze nasączone, nawet po dziesięciu minutach są nadal mokre i w pełni do użytku. Na twarzy zostawiają lekki film, mnie to osobiście denerwuje dlatego po zmyciu chcąc nie chcąc idę umyć twarz żelem, ale w podróży nie miałabym takiej możliwości, więc w ostateczności bym musiała z tym uczuciem przeżyć. Skóra twarzy nie jest po nich uczulona, podrażniona, jednak dobrze oczyszczona. Generalnie jestem zadowolona z produktu, na pewno ułatwia życie w sytuacji kiedy nie ma się możliwości zmycia twarzy normalnym płynem micelarnym, kiedy się też nie ma sił, albo po prostu się nie chce. Według mnie to dobra alternatywa, tym bardziej, że nie posiadają alkoholu który wysusza twarz. Ogólnie jestem na tak, mimo, że posiada jakieś tam wady, to myślę że jest czasami dobrym rozwiązaniem i być może jeszcze je w przyszłości kupię.

Produkt dzięki współpracy z firmą Cleanic, nie wpływa to oczywiście na ocenę produktu.
 
Posiadaliście? Jak opinia, skusicie się?

Kosmetyczne walentynki z Biedronką!

Niedawno ukazała się kolejna gazetka z kosmetycznymi rzeczami. Już dziś, czyli 30.01 można śmiało znaleźć w Biedronce te o to przedmioty które pokażę w poniższej gazetce. Znajdzie się tam coś dla każdego, wybór jest ciekawy a i niektóre kosmetyczne perełki intrygujące swoją dziwnością jak np. kula kąpielowa z kolczykami. Ale nie przedłużając zapraszam poniżej do obejrzenia :

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
14.jpg
16.jpg
17.jpg
22.jpg
19.jpg
21.jpg


Ja się pewnie skuszę z tej gazetki na płatki oczyszczające nos, te co miałam z drogerii nie zadziałały to może te się spiszą. Kusi mnie dużo rzeczy, ale ze względu na moje zapasy kosmetyczne sobie daruję i podreperuję trochę swój budżet.

A Wy skusicie się na coś?

Rival de Loop - Maseczka do twarzy Peel-Off Aloe Vera & Kamillenextrakt

Untitled-1 copy.jpg DSC05722.JPG

Rival de Loop maska peelingująca z ekstraktem z aloesu i rumianku, głęboko oczyszcza pory nadając skórze gładki jedwabisty wygląd.Zastosowanie: po umyciu nałożyć na skórę twarzy omijając okolice oczu. Pozostawić na 15 minut do wyschnięcia. Maskę pomału usunąć zaczynając od zewnętrznych krawędzi twarzy, stosować 1 - 2 razy w tygodniu. 

Untitled-2 copy.jpg

Skład :
Aqua, Alcohol Denat., Polyvinyl Alcohol, Glycerin, pPolyglyceryl-10 Laurate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Butylene Glycol, Parfum, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.
Untitled-3 copy.jpg

Cena :
Ok. 1,50 zł / 2x8g

Zapach :
W miarę delikatny, może być lekko drażniący i lekko alkoholowy

Dostępność :
Drogerie Rossmann

Opakowanie :
Dwie saszetki, z trudno dostępną zawartością

DSC05729.JPG

Moja opinia :
Maseczkę skusiłam się kupić właśnie ze względu na to ściąganie jej ręcznie, a nie zmywaniem wodą bo to uciążliwe. Zapach jak zapach jak dla mnie nie jest uciążliwy czy drażliwy ale być może dla kogoś może własnie taki być, bo jest lekko wyczuwalny alkohol. Przy nakładaniu jej należy uważać na okolice oczu żeby zbyt blisko nie nakładać bo niestety oczy zaczynają piec a to uczucie nie należy do najlepszych. Schnie normalnie jak producent pisze 10-15 minut. Dobrze schodzi, zostają jakieś tam pozostałości ale ogólnie ręcznie wszystko można ściągnąć bez użycia wody. Twarz jest po niej dobrze oczyszczona, odświeżona, przyjemna w dotyku. Odkleja złuszczony naskórek, jednak nie ma co liczyć na głębokie oczyszczenie porów, co najwyżej lekkie ich zminimalizowanie ale nie jest to efekt długotrwały, tylko kilkugodzinny. Konsystencja maseczki jest średnia, spływa po opakowaniu czasami, jej kolor jest przeźroczysty, a po nałożeniu wysycha również na taki kolor. Dwie saszetki starczyły mi na cztery użycia, czyli na dwa tygodnie w sumie. Ogólnie maseczka jak za taką cenę godna polecenia i myślę że jeszcze nie raz się skuszę, chodź szkoda że takie opakowanie a nie inne bo wydobywanie jej to trochę koszmar, zwłaszcza że maseczka zaczyna się lepić a za tym idzie i saszetka i palce całe polepione. Najlepiej również nie nakładać jej dużymi warstwami tylko mniejszą bo nie wyschnie do końca i wtedy te partie się będą lepić i nie zechcą zejść normalnie. Ja jestem osobiście zadowolona. 

Posiadaliście? Jak opinie, skusicie się?

Green Pharmacy - Szampon do włosów osłabionych i zniszczonych z rumiankiem lekarskim

Zdjęcia niestety będą średniej/kiepskiej jakości bo robione w sztucznym świetle w nocy, niestety.

DSC05713.JPG DSC05715.JPG

Tradycja stosowania ziół w leczeniu różnych dolegliwości sięga czasów starożytnych. Wiele niezastąpionych receptur nadal potwierdza swoją aktualność i efektywność.Rośliny lecznicze są sprawdzonym lekiem po który często sięgamy w czasie choroby czy osłabienia organizmu i otrzymujemy skuteczną pomoc. Dlatego głównym składnikiem szamponu jest wyciąg z koszyczków rumianku lekarskiego o działaniu ogólnie wzmacniającym, przeciwzapalnym i antyalergicznym. Wyciąg z rumianku, bogaty w witaminę C, zwalczającą wolne rodniki - powoduje opóźnienie starzenia się skóry, a także witaminę PP, wzmacniającą naczyńka krwionośne - dzięki czemu poprawia wygląd skóry oraz wspomaga procesy regeneracyjne włosów na całej ich długości. Wzmacnia cebulki włosowe i chroni końcówki przed rozdwojeniem.Rumianek to naturalny filtr UV oraz bogate źródło życiodajnej energii z przyrody, która przywraca włosom zdrowie.

Untitled-1 copy.jpg

Skład :
Aqua (Purified water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Cocamide DEA, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Polyquaternium-10, Chamomilla Recutita Extract, Parfum, Citric Acid, Methylisothiazolinone, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, CI 19140.
Untitled-2 copy.jpg

Cena :
Około 7,50 zł / 350 ml

Zapach :
Delikatny ziołowy zapach

Dostępność :
Natura, sklepy z takim asortymentem, Rossmann

Opakowanie :
Plastikowa butelka z dobrym zatrzaskiem
Untitled-3 copy.jpg

Moja opinia :
Szampon kupiłam już jakiś czas temu, a że pojawił się łupież po innym szamponie postanowiłam go wykorzystać, a nuż pomoże. Na samym początku zapach przykuwa uwagę, jest ziołowy jak to jest w przypadku takich szamponów, jest delikatny, ale może być dla niektórych drażniący, zwłaszcza przy myciu. Dobrze się pieni, ale potrzeba do tego trochę większej ilości, mimo tego stwierdzę, że produkt jest wydajny, mam go już spory czas a włosy myję co 2 dni, a zostało mi mniej więcej pół butelki. Minusem jest fakt że plącze włosy, trzeba się sporo namęczyć szczotką aby je dobrze rozczesać, kolejnym jest to że po umyciu włosy są takie jakby szorstkie w dotyku, takie dziwne, chodź na drugi dzień po umyciu wydają się już w miarę normalne, nie wiem być może przesusza. Plusem natomiast jest fakt, że dobrze myje włosy, nie przetłuszczają się tak szybko, nie uczulił mnie, nie podrażnił. Nie posiada również parabenów czy też substancji SLS, SLES itp. Włosy mniej po nim wypadają, a przynajmniej w moim odczuciu tak jest, jednak jak były zniszczone to tak w sumie nadal są, pod tym względem nie zauważyłam zmian. Także poprawiła się sytuacja z łupieżem, jest go mniej, ale całkiem nie jest zniwelowany, chodź osobiście jestem w miarę zadowolona z takiego obrotu sprawy. Szampon ma plusy i minusy, ale mam mieszane odczucia. Nie wiem czy się ponownie skuszę mimo że w jakiś sposób im pomógł. Może dla osób które wymagają minimalnych potrzeb będzie idealny, ja mam jednak lekkie problemy w tej kwestii i szampon w pełni nie daje sobie rady, ale wybaczam mu to za taką cenę. 

Posiadaliście? Jak opinie, a może się skusicie?