Obserwatorzy

Listopadowe pudełko ShinyBox

Jak co miesiąc nastał czas aby zaprezentować kolejne pudełko niespodziankę od ShinyBox. Tym razem pudełko było nawiązane do czasów PRL-u i Pewexu. Shiny zmieniło formę pudełka przez co jest mniej wytrzymałe, moje dojechało do mnie trochę rozdarte więc nie ma raczej szans na użycie go w innej formie, a szkoda bo lubiłam je sobie trzymać. Nie zmieniła się jednak grafika i dalej przyciąga wzrok i zachęca do kupowania. Poprzednie dwa pudełka bardzo mi się podobały i z przyjemnością będę je testować, to trochę mnie rozczarowało niestety. Zaraz się przekonacie czemu.

DSC08501.JPG DSC08502.JPG

Opakowanie jak pisałam jest interesujące i nawiązuje do czasów PRL-u.
A jak z zawartością? Zaraz się przekonacie czy było warto.

http://b1.pinger.pl/457762637ca0df721d0da40c1338f330/DSC08503.jpg

http://b2.pinger.pl/8365d52eda29e88592c9e1d42be5cebf/DSC08504.jpg
http://b3.pinger.pl/d6b1ffb6e4d3eb37b5d931b9bd84c469/DSC08505.jpg

A oto całą lista co do mnie przyszło :

http://b2.pinger.pl/3ef01f390612d1714581613c69557103/Untitled-1copy.jpg
http://b3.pinger.pl/06568d38b181d7adebc4a34df25b92c4/Untitled-2copy.jpg

Pudełko tak sobie wpadło w moje gusta, jedyne co spodobało mi się z tego pudełka to peeling do ciała i puder. Lakieru niestety póki co nie użyję bo stosuję hybrydy, błyszczyków praktycznie nie używam, mydło w sumie zawsze się przyda, a reszta no cóż.. 
Może kolejne będzie lepsze. 

Jak wam się podoba? 

1 komentarz: