Obserwatorzy

Artiste, Hair Care & Styling - Szampon do włosów suchych i zniszczonych

DSC05514.JPG DSC05515.JPG

Dzięki zawartości keratyny - naturalnego budulca włosów, uzupełnia ubytki w ich strukturze , działa nawilżająco i odżywczo zarówno na włosy, jak i skórę głowy, a także zmniejsza elektryzowanie pasm. Dodatek jedwabiu, cennego źródła protein, zapewnia włosom właściwe nawilżenie, poprawia ich wygląd, elastyczność i połysk, zaś wyciąg z ogórecznika czyni je miękkimi i świeżymi. Zniszczone włosy szybko odzyskują witalność i zdrowy wygląd . 

DSC05518.JPG

Skład :
Untitled-2 copy.jpg

Cena : 
Około 4 zł / 275 ml

Dostępność :
Drogerie Natura, Sklepy z takim asortymentem

Zapach :
Trudno mi go przyrównać do czegoś, ale jest przyjemny, odświeżający i orzeźwiający

Opakowanie :
Plastikowe, z dobrym zatrzaskiem dzięki któremu produkt się nie otworzy samoistnie, lecz bez możliwości poglądowej ilości pozostałego produktu

DSC05520.JPG

Moja opinia :
Kupiłam go już spory kawałek czasu temu, ale nie miałam możliwości przetestowania ze względu na sporą ilość innych szamponów. Nadszedł ten czas, że produkt trafił do moich rąk i do próby swoich poczynań. Jest on przeznaczony do włosów suchych i zniszczonych, zniszczonych to ich akurat nie mam jako tako, ale ze względu na pogodę moje włosy stały się właśnie suche, wiec warto wypróbować, chodź byłam sceptyczna bo produkt jest z tańszej półki szamponów to jednak nie żałuję jego zakupu. Przyznam, że zapach ma bardzo, ale to bardzo przyjemny, utrzymuje się kilka godzin na włosach, więc to mnie bardzo cieszy bo szczerze mówiąc lubię jak je czuć. Unosi się wtedy od nich taki powiew wiosny, lata. Co do samego zastosowania i działania. Do użycia potrzeba niestety trochę większej ilości, bo zdecydowanie nie uchwyci mi wszystkich włosów chodź nie mam ich takich długich i czasami muszę dolewać, aby je umyć i aby utworzyła się piana. Co do działania to jak dla mnie jest dobry. dobrze oczyszczał włosy, dzięki kreatynie nie elektryzowały się, co było moim najbardziej utrudniającym problemem przy rozczesywaniu ich, były miękkie i świeże dzięki wyciągu z ogórecznika. Oczywiście nie podrażniał, nie uczulił, ale minusem jest fakt, że nie regeneruje ich i generalnie nie dodaje połysku, a przynajmniej ja go nie zauważyłam. No i kolejnym będzie fakt, że nie będzie wydajnym gdyż większa ilość niż normalnie idzie do ich umycia. Jednak jest wart spróbowania za tą niską cenę, ja się pewnie skuszę na inne rodzaje. 

Posiadaliście? Jak opinia, może się skusicie?

9 komentarzy:

  1. oj ja to mam i suche i zniszczone niestety

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam te szamponu w Naturze ale jeszcze się nie skusiłam :)
    Zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam długie włosy więc wydajność pewnie byłaby tragiczna, szkoda. opakowanie również mnie nie urzeka, strasznie męskie sie wydaje :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałam tego szamponu, ale nie sądzę, że bym się na niego skusiła...
    Mam osławioną odżywkę proteinową i szału nie robi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio czatuję na szampony volume :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę go na oczy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam tego szamponu, ale z artiste uwielbiam żel do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. do suchych i zniszczonych to znalazłam ostatnio nowe kosmetyki firmy Farouk są super

    OdpowiedzUsuń