zBLOGowani.pl

Obserwatorzy

Pilomax Wax - Szampon głęboko oczyszczający do włosów ciemnych i Maska regenerująca włosy suche i zniszczone ciemne

http://i.pinger.pl/pgr391/dc0ea631000f958853ac3844/ http://i.pinger.pl/pgr438/133a0792001d6cb253ac3862/

Szampon głęboko oczyszczający WAX do włosów zniszczonych, do stosowania przed maskami WAX. Skutecznie myje włosy i skórę głowy, nawet z nierozpuszczalnych w wodzie silikonów i substancji pozostających po środkach stylizacyjnych. Przygotowuje włosy i skórę głowy na regenerujące działanie masek WAX.
http://i.pinger.pl/pgr483/67ba87950009940153ac6b1a/


Maska do włosów jasnych suchych i zniszczonych. Wzmacnia, nawilża i wygładza włosy. Pielęgnuje skórę głowy. Wzmacnia cebulkę i mieszek włosowy. Skutecznie przeciwdziała wypadaniu włosów. Po kuracji maską, włosy są mocne, lśniące i sprężyste.
http://i.pinger.pl/pgr427/e4c52c76000585bb53ac6b2e/

Skład  szamponu:
http://i.pinger.pl/pgr428/84d6aa790001605653ac6b23/

Skład maski :
http://i.pinger.pl/pgr468/56a1912f000ea06153ac6b3e/

Cena :
Szampon  - 23 zł/ 200 ml
Maska - 21,50 zł/ 240 g

Dostępność :
Tylko i wyłącznie sklep internetowy KLIK

Zapach :
Obydwa produkty mają delikatne i przyjemne zapachy, nie są drażniące ani intensywne

Konsystencja :
Szampon - Jak na szampon przystało, nie na rzadka, nie za gęsta, w sam raz w sumie.
Maska - Zbita, nie twarda, łatwa w wydobyciu

Opakowania :
Plastikowe, miękkie.

http://i.pinger.pl/pgr203/005905f40021746b53adc258/
http://i.pinger.pl/pgr333/71c84b05002c3a8e53adc2a1/

Dodatkowo, w mojej paczuszce znalazł się turban do zakładania na głowę przy używaniu maski, grzebień oraz instrukcja obsługi. Wszystkie to prezentuje się tak :

http://i.pinger.pl/pgr292/f54814a50022938753adc2d1/

Moja opinia :
Oba produkty wraz z dodatkowymi rzeczami dostałam w ramach współpracy z firmą Pilomax z czego się bardzo cieszę, bo moim utrapieniem było właśnie wypadanie włosów. Produkty zostały do mnie dobrane idealnie, wiec ich użytkowanie rozpoczęłam z przyjemnością. Szampon ma delikatną konsystencje, dobrze się nim myje, pieni się również bez zarzutu. Co do samego działania to jestem zadowolona, włosy są po nim miękkie, pachnące i przyznam że w trakcie mycia prawie mi nie wypadają, a przynajmniej nie tak jak kiedyś. Z każdym myciem jest lepiej. Zapach również zachęca mnie do użytkowania, szkoda jednak że nie widać ilości produktu, ale można to przeżyć. Szampon z maską potrafią zdziałać naprawdę cuda. Maskę stosuje tak jak zalecił producent, co 2-3 mycia głowy, ja zazwyczaj co drugie, wtedy zakładam turban i siedzę tak wyznaczony czas, czasem może i dłużej. Przyznam że włosy po niej wyglądają świetnie, pięknie pachną a ten zapach utrzymuje mi się przez kilka godzin. Nie plącze włosów, chodź nie jestem tego pewna bo zazwyczaj używam specjalnego sprayu do tego, ale nawet jak nie używałam to nie miałam z tych większych problemów. Włosy po masce stały się mocniejsze, na pewno mniej wypadają, nie łamią się a mam do tego skłonność, są bardziej sprężyste, lśniące i mają większą objętość, co do objętości to nie jest to efekt długotrwały w moim przypadku. Osobiście jestem z produktów bardzo zadowolona i pewnie jeszcze nie raz się skuszę na ich zakup. 


Produkty dzięki współpracy z firmą Pilomax Wax,  nie wpływa to oczywiście na ocenę produktów.
 aaaadsaef.png

Posiadaliście? A może się skusicie?

Kosmetyczne szaleństwo - #13

Był piątek trzynastego, teraz nastała era moich kosmetycznych szaleństw pod tą samą liczbą. Pisałam już że próbuje się ciągle powstrzymywać, ale w natłoku czasu, smutku i tego wszystkiego zakupy są najlepszym rozwiązaniem i tak się stało że powstaje kolejny post pod tą serią. Nie jest tego dużo bo większość żeby już mam, ale tym razem przeważają produkty do kąpieli, nie mogłam się po prostu oprzeć. 
Jak zwykle zdjęcie ukazujące całość moich skarbów :

http://i.pinger.pl/pgr460/8ad36c2d001cc03b539c41e9/ 

Tym razem udało mi się uchwycić wszystkie produkty na głównym zdjęciu, aż jestem z siebie dumna. Nie wiem kiedy wykończę te produkty do kąpieli ale na samą myśl micha mi się cieszy. Jestem jak dziecko widocznie, wszystko co kolorowe i słodkie musi być moje. 

http://i.pinger.pl/pgr257/5c4de6d8000f8db9539c421f/ 

1. Pianotwory do kąpieli -  Opakowanie zachwyciło mnie swoją kolorystyką, a że ciekawska jestem tych pianotworów musiałam się skusić, jakbym mogła przejść obojętnie obok czegoś takiego.
2. Luksja - Płyn do kąpieli 'Sweet Macaroons' - Miałam już płyn z tej firmy, ale skusiłam się na jego nowego kolegę, zapach słodki, mam nadzieję że będzie idealny.
3. Wellness&Beauty - Wiśnia i róża perełki do kąpieli - Moja ciekawość nie zna granic, kolejne "coś" do kąpieli, ale te różowe perełki mnie zahipnotyzowały swoim kolorem.

http://i.pinger.pl/pgr289/86ce8141001bd4a3539c429d/ 

4. Veet - Krem do depilacji pod prysznic, skóra normalna -  Niby produkt dla mnie zbędny, ale kupić musiałam, będę testować, może akurat taka forma bardziej przypadnie mi do gustu.
5. Evree - Regenerujący krem do rąk - Ciekawa jestem jak sobie poradzi z moimi dłońmi.
6. Rexona - Clear pure crystal, 48h - Promocja robi swoje, oby się spisał jak należy.

http://i.pinger.pl/pgr26/9d73a0aa00138cc8539c42eb/ 

7. L'biotica - Aktywne serum do rzęs - Moje rzęsy strasznie wypadają, postanowiłam wypróbować to zaczarowane serum, może mnie zaskoczy
8.  Clearskin professional - Oczyszczające plastry w żelu - Duże problemy z czarnymi kropeczkami ma większość z nas, postanowiłam stawić im czoła tym oto produktem. Ciekawe czy wygram bitwę czy przegram.
9. Lilliputz - Tabletki koloryzująca wodę do kąpieli o zapachu malinowym - Czas powrotów do dzieciństwa, bardzo ciekawa jestem, zwłaszcza że to już kolejny produkt do kąpieli. 


Posiadaliście coś z tego? Czego jesteście ciekawi najbardziej?

Współpraca : Onyx

Ostatnimi czasy napisała do mnie Pani Marta z firmy ONYX z propozycją współpracy. Firma ta ma produkty do opalania w solarium, stwierdziłam że ciężko mi jest się opalić normalnie tak aby opalenizna została na dłużej to postanowiłam skorzystać z okazji i zgodzić się na tą propozycję. 
Tak więc niedawno dotarła do mnie przesyłka :

http://i.pinger.pl/pgr241/7c546ae9001eea3153935269/ 

Zdziwiłam się że w ogóle tak szybko, bo spodziewałam się jej zdecydowanie później. A w paczuszce znalazłam trzy saszetki, oczywiście pełnowymiarowe. Jedna starczy na jedno użycie w solarium. Tak więc niedługo zabiorę się za testowanie.

http://i.pinger.pl/pgr3/c62a613b002c8a87539352cf/ 

" Przyspieszacz opalania. MelanoBooster™ stymuluje produkcję melaniny wewnątrz skóry. W maksymalnie krótkim czasie pozwala uzyskać efekt pięknej opalenizny. N’ERGY Tanning Complex™ zwiększa możliwość skóry do produkcji kolagenu, poprawia jej elastyczność i napięcie. Uwodzi zniewalającym zapachem pozostawiając pięknie opaloną i doskonale nawilżoną skórę. "


 unnamed.jpg

Bielenda, Afryka SPA - Odmładzające mleczko do ciała 'daltyl & kokos'

http://i.pinger.pl/pgr35/59c0ac730025acb65388cd69/ http://i.pinger.pl/pgr340/f6f887dc001b0c765388cde0/

Odmładzające mleczko do ciała wykorzystuje niezwykłe właściwości roślin rytualnych Afryki – aktywnie regeneruje skórę, przywraca jej właściwą jędrność i elastyczność. Ciało odzyskuje niezwykłą miękkość, gładkość i właściwe nawilżenie. Egzotyczny, ciepły i korzenny aromat mleczka poprawia samopoczucie, pobudza i dodaje energii. Zawiera Bio olejek arganowy – naturalne źródło gładkiej skóry. O piękno skóry zadbają daktyl i kokos – dzięki bogactwu witamin, cukrów i soli mineralnych te afrykańskie rośliny zmiękczają naskórek, nawilżają go i nadają skórze jedwabistą gładkość, przeciwdziałają procesom starzenia. Poprawa wyglądu i kondycji skóry – skóra odzyska niezwykłą miękkość, gładkość i właściwe nawilżenie.

Skład :
Aqua (Water), Ethylhexyl Cocoate, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Ceteareth-18, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Glycerin, Cedypentasiloxane, Dimethicone, Propylene Glycol, Phoenix Dactylifera (Date) Fruit Extract, Argania Spinosa Kemel Oil, Cocos Nuceifera (Coconut) Oil, Tocopheryl Acetate, Citric Acid, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Cocopolymer, Disodium EDTA. DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Eugenol, Coumarin, Cinnamal, Linalool, Cl 19140 (Acid Yellow 23), Cl 14700 (FD&C Red No. 4).

Cena :
Około 12 zł / 250 ml

Dostępność :
Drogerie, Rossmann, sklepy z taki asortymentem

Zapach :
Przyjemny, orientalny, korzenny, słodki

Konsystencja :
Typowa dla tego rodzaju produktów, nie za gęsta nie za rzadka, delikatna

Opakowanie :
Plastikowe, miękkie, ładnie ozdobione z widoczną ilością produktu

http://i.pinger.pl/pgr428/f0cd021000260b825388cebe/
http://i.pinger.pl/pgr184/a19f6aca00156b185388cf3a/

Moja opinia :
Kupiłam go na promocji w rossmannie, to był chyba jeden zapach do wyboru na promocji albo nie miałam innego wyboru, jednak nie byłam do końca przekonana, ale skusiłam się bo lubię takie produkty z pompką a i ciekawość swoje sprawiła. Jednak zapach daktylu i kokosa nie były takie straszne, a nawet bardzo mi się spodobały, wiec użytkowanie sprawiało mi przyjemność a nie mękę. Na dodatek po użyciu na ciele nadal otulał nas zapach tego otóż mleczka. Opakowanie ma plastikowe, miękkie, z dodatkowym zabezpieczeniem stop/open, ja się jednak w to nie bawię bo mi jakoś ta zabawa nie wychodzi, kiedyś żeby zakręcić musiałam całość z tej rureczki wycisnąć żeby się dało coś zrobić, więc zabawa nie dla mnie. Mleczko ma lekką konsystencję, koloru żółtawego, dobrze się rozprowadza. Do pokrycia ciała nie potrzeba nawet dużej ilości bo dzięki swojej konsystencji starcza na zdecydowanie dłużej. Nie pozostawia po sobie żadnej tłustej powłoki, równomiernie i dość szybko się wchłania .Według mnie ma dobre nawilżenie, przynajmniej wystarczające dla mojej skóry a bywa czasem przesuszona, zwłaszcza po kąpieli. Ciało po jego użyciu jest delikatne, miękkie w dotyku. Czy mnie w jakiś sposób 'odmłodziło' i 'ujędrniło' tego to nie wiem bo na ogół skórę mam całkiem młodą i nie umiem się w tej kwestii jakoś szczególnie wypowiedzieć. Mleczko jest według mnie wydajne, do tego czasu doszłam do prawie połowy produktu a używam go już spory kawałek czasu, co mnie w sumie bardzo cieszy. Jak dla mnie produkt jest zadowalający i pewnie się jeszcze skuszę, tylko może sprawdzę inne wersje zapachowe.

Posiadaliście? Jak opinie, skusicie się?

BeBeauty - Delikatny żel-krem łagodzący do mycia twarzy skóra sucha i wrażliwa

http://i.pinger.pl/pgr341/3d18ec36001a19c353802de8/ http://i.pinger.pl/pgr236/380821390029acb553802dff/

Delikatny żel-krem łagodnie oczyszcza skórę twarzy i oczu z makijażu i zanieczyszczeń, nie powodując wysuszenia. Delikatna formuła żelu koi podrażnienia i pozostawia uczucie komfortu. Wyciąg z owocu noni działa na skórę antyoksydacyjnie i odżywczo, dodaje energii oraz wspomaga jej naturalną ochronę. Zawarta w żelu gliceryna utrzymuje optymalny poziom nawilżenia. Skóra po użyciu żelu jest oczyszczona, nawilżona i ukojona.

 - oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń
- nie wysusza, zachowuje optymalny poziom nawilżenia skóry
- zmniejsza podrażnienia i zaczerwienienia
- pozostawia uczucie komfortu

wyciąg z owocu noni jest bogatym źródłem przeciwutleniaczy, które przeciwdziałają wolnorodnikowym uszkodzeniom skóry, działa odżywczo, ochronnie i łagodzi podrażnienia
gliceryna utrzymuje optymalny poziom nawilżenia

http://i.pinger.pl/pgr375/485a36960013fb2753802f2a/

Skład :
http://i.pinger.pl/pgr152/a1a74332001fb5c653802fab/

Cena :
Około 5 zł / 150 ml

Dostępność :
Tylko w sieci sklepów Biedronka

Zapach :
Przyjemny, delikatny

Konsystencja :
Kremowa, delikatna, lekko barwy różowej

Opakowanie :
Estetyczne, kolorowe, plastikowe, przyciągające wzrok

http://i.pinger.pl/pgr268/70fb61910005023953803618/

Moja opinia :
Żel-krem jak już pisałam znajduje się w miękkiej, nieprzeźroczystej tubie, jego zawartość jest lekko różowa. Na samym wstępie powiem że producent nie obiecuje tu chociaż gruszek na wierzbie i tysiąca obietnic jaki to świetny jest. Produkt oczyszczać skórę twarzy oczyszcza, nie podrażnił mnie pod żadnym względem, jest bardzo delikatny, nie wysuszył a to dla mnie bardzo istotne podczas mycia, chyba wręcz najważniejsze. Osobiście testuje go na zmywaniu samego podkładu lub podkładu + puder i radzi sobie bardzo dobrze, przy wycieraniu nie zostają ślady pozostałości produktu, na demakijaż oczu się nie skusiłam bo zmywam go zawsze mleczkiem, ale w sumie może wszystko przede mną. Tubka jest bardzo miękka, przeszkadza mi to trochę w użytkowaniu produktu bo jestem już trochę przy końcu a wszystko idzie ku górze mimo że stoi na otworze. Przy wyciskaniu mam z tym właśnie lekkie problemy. Drugą sprawą jest fakt że się w ogóle nie pieni, mnie to w sumie nie przeszkadza jako tako, ale wtedy muszę wykorzystać większą ilość żelu-kremu żeby rozprowadzić go po całej twarzy, czasem muszę ponownie go wycisnąć. Samo mycie jest dość przyjemne, zapewne dzięki temu zapachowi, jest taki lekki, przyjemny że to umila tą czynność. Według mnie produkt spełnia swoje zadanie, za taką cenę to w sumie szkoda  go nie mieć u siebie w kosmetyczce. Jestem za i pewnie jeszcze nie raz się skuszę. 

Posiadaliście? Jak opinia, może się skusicie?