Obserwatorzy

Avon, Planet Spa - Nawilżająco- Relaksujące mleczko do kąpieli z lawendą i jaśminem

DSC08929.JPG DSC08930.JPG

Nawilżająco-relaksujące mleczko do kąpieli.

   - nawilża i zmiękcza skórę
   - delikatny zapach lawendy relaksuje
   - wprowadza zmysły i ciało w stan głębokiego odprężenia

Skład: 
Aqua, Sodium laureth sulfate, Mineral oil, Lauramidopropyl betane, Cocamide mipa, Glycerin, PPG-5-Ceteth-20, PPG-12 Buteth-16, Lauramide mea, Parfum, PEG-12 Dimethicone, Polysorbate 20, Benzoic acid, PEG-150 Pentaerythrityl, Tetrastearate, Phosphoric acid, Disodium edta, Methylchloroisothiazolinone, Jasminum officinale, Flower/leaf extract, Lavandula angustifolia(lavender) Flower/leaf/stem extract, Potassium benzoate, Potassium sorbate, Methylisothiazolinone, Tocopherol



Cena :
Około 35 zł / 250 ml

Działanie :
Nawilża i zmiękcza skórę, podczas gdy zapach lawendy wprowadza zmyły i ciało w stan odprężenia.

Formuła :
Dwufazowa

http://b2.pinger.pl/e441b2ea2b34c5a0f061f226f789634e/DSC08932.jpg

Moja opinia :
Mleczko jak już wspomniałam ma formułę dwufazową, na górze jest białe a na dole przeźroczyste, przed użyciem trzeba je wstrząsnąć a wtedy produkt staje się jednolity w kolorze białym, dodatkowo zaczyna się delikatnie pienić. Zapach ma dosyć przyjemny, delikatny, nie nachalny. Używałam go tylko i wyłącznie do kąpieli jako płyn do tworzenia piany, stosowałam tak jak pisał producent trzy nakrętki, od razy po użyciu tworzył się przyjemny zapach a także delikatna piana, im więcej się wlało tym więcej jej było, ale według mnie trzy to już wystarczająco. Piana wystarczała mi na całą kąpiel, dodatkowo woda również robiła się delikatnie biaława pod wpływem mleczka. Produkt ma wodnistą konsystencje jak w sumie przypadło na tego typu produkty. Nie wysuszał mojej skóry ale również nie zauważyłam cudownego nawilżenia bo niestety balsam musowo trzeba było użyć. Osobiście byłam zadowolona z użytkowania, chodź za taką cenę nie skusiłabym się ponownie bo oczekiwałabym chociaż od niego większego nawilżenia za to.

Posiadaliście? 

1 komentarz:

  1. Z Planet Spa znam jedynie maseczki do twarzy. Barddo je lubię.

    OdpowiedzUsuń